Czekoladowe jogurt-tiramisu

Kolejna kawa i kolejne kulinarne odkrycie! Dziś przedstawiam Wam mieszankę Starbucks Ethiopia ma w sobie nuty ciemnej czekolady, pieprzne przyprawy i cytrusy. Jest delikatna i aksamitna. Najlepiej smakuje w słoneczny poranek lub spokojne popołudnie. W Etiopii wiele osób celebruje jej picie, dzieląc się nią z rodziną i przyjaciółmi podczas codziennych rytuałów. Ja jak zwykle przygotowałam ją w Chemexie (pisałam o nim TUTAJ i TUTAJ).  Ta metoda parzenia uwalnia cały jej potencjał.

Parowanie jedzenia z kawą na początku wydawało mi się wyzwaniem. Dziś to dla mnie niesamowita kulinarna podróż  i fantastyczna zabawa. Do mieszanki Starbucks Ethiopia pasują smaki pomarańczy i owoców leśnych. Kawa ta lubi też ciężkie smaki czekolady i kremowe serniki.

Kiedy podałam ją czekoladowym, kremowym tiramisu na bazie jogurtu moja rodzina oszalała. Wszyscy jednoznacznie stwierdzili, że to najlepsza mieszanka i genialne zestawienie z deserem.

Kolejny raz będę namawiała Was do odwiedzenia Starbucks i porozmawiania z baristą o kawach i alternatywnych metodach jej parzenia. To przyjemność dozwolona dla każdego. Kiedy już w ręku będziecie mieli ulubioną mieszankę, koniecznie połączcie ją z odpowiednim jedzeniem.

Wracając do przepisu :) moje tiramisu przełożone jest wegańskim Brownie (ono również samo świetnie komponuje się z tą kawą), podane z pomarańczami. Przeczytajcie przepis – poznacie również metodę przygotowania lżejszego kremu na bazie jogurtu.

Częstujcie się i dzielcie tymi pysznościami.

Czekoladowe jogurt-tiramisu z pomarańczami i czerwonym pieprzem



Ilość porcji: 6-7 porcji
Czas przygotowania: 20 minut
Czas pieczenia: 35 minut
Czas całkowity: 12 godzin

Składniki:

CZEKOLADOWY WEGAŃSKE BROWNIE

  • 2 tabliczki gorzkiej czekolady
  • 1 szklanka mąki bezglutenowej
  • szczypta soli
  • ¼ łyżeczki sody oczyszczonej
  • 1 banan
  • ½ szklanki cukru trzcinowego
  • ½ szklanki roztopionego oleju kokosowego
  • ¼ mleka kokosowego
  • garść orzechów lub posiekanej czekolady

KREM

  • 2 x400 g jogurtu greckiego
  • 3 łyżki miodu
  • 4 pomarańcze
    do posypania:
  • 4 łyżki kakao
  • 4 łyżeczki czerwonego pieprzu

Przygotowanie:

Przygotowanie kremu:

  1. Dzień wcześniej wymieszać jogurt z miodem i skórką z pomarańczy. Całość przełożyć na sito wyłożone gazą i umieszczone nad miską.
  2. Włożyć do lodówki najlepiej na całą noc – im dłużej tym krem będzie bardziej gęsty.

Przygotowanie Brownie:

  1. Piekarnik nagrzać do temperatury 180 º C z funkcją grzania góra-dół.
  2. Na blachę o wymiarach 20×20 cm wyłożyć papier do pieczenia. Czekoladę rozpuścić w mikrofalówce (3 x po 30 sekund) lub w kąpieli wodnej.
  3. Do miski przesiać mąkę, sól i sodę oczyszczoną. Odłożyć na bok.
  4. W osobnej misce zmiksować blenderem banan, mleko kokosowe, cukier i olej. Dodać do mokrej mieszanki przesianą mąkę – wymieszać. Następnie dodać roztopioną czekoladę. Całość wymieszać do dobrego połączenia składników.
  5. Do masy dodać posiekane orzechy lub czekoladę. Ciasto przelać do przygotowanej formy i włożyć do piekarnika na 35 minut. Wyjąć i ostudzić

Przygotowanie TIRAMISU:

  1. Z ciasta wycisnąć krążki (można je dodatkowo nasączyć sokiem z pomarańczy – choć to nie konieczne gdyż Brownie jest już wilgotne) lub bezpośrednio na nie wykładać jogurtowy krem.
  2. Całość oficie oprószyć kakao i posypać różowym pieprzem posypać. Udekorować kawałkami świeżych pomarańczy.







8 Responses

  1. Ania pisze:

    Tak za mną chodzi tiramisu, że muszę zrobić to Twoje „legalne”😁. Mam pytanie o te 4 pomarańcze, czy ze wszystkich skórka ląduje w kremie? I ten krem po nocy na sitku jest już gotowy? I czy wchodzi w ogóle w grę lekkie nasączenie Brownie kawą? Z góry dziękuję za odpowiedź 😊

    • admin admin pisze:

      Do kremu podaje skórkę z 1 pomarańczy. dokładnie pomocy spędzonej w lodówce ten krem jest już gotowe. Oczywiście spokojnie możesz nasączyć brownie kawą – będzie pysznie.

  2. mała rzecz a cieszy :) świetny deser polecam wszystkim

  3. Joanna pisze:

    Pani Kingo jak Pani uważa- uda się zrobić taki krem z jogurtu sojowego? Pozdrawiam! :)

  4. Andzia pisze:

    Kingo mam pytanie czy umiałabyś przygotować torcik węgierski, ale bez nabiału? Chciałabym zrobić na urodzinki. Cukiernie mi odmówiły wykonania. Twierdzą, że nie wyjdzie… Co Ty na to?

    • admin admin pisze:

      kochana wszystko się da :) ja niesety ze względu na zaawansowaną ciąże już nie dam rady przygotować przepisu na blog ale ty wystarczy że zrobisz krem na bazie orezchów nerkowca lub mleka kokoswego :)

Napisz komentarz

*

wszelkie prawa zastrzeżone - 2015 - Kinga Paruzel