Wegański kapuśniak

Świat oszalał na punkcie Kimchi  (tradycyjne danie kuchni koreańskiej składające się z fermentowanych lub kiszonych warzyw) zapominając o tym, że nasza kuchnia ma coś równie dobrego – moim zdaniem nawet lepszego. KAPUŚNIAK – ta zupa jest moją królową wśród wszystkich przedstawicielek tego dworu. Uwielbiam to za słabe określenie. Kocham jej kwaśną nutę, prostotę wykonania i jej ponadczasowość.  Nasz kraj słynie z produktów podlegających fermentacji – mamy genialne ogórki kiszone, cudowne marynowane grzybki, fenomenalną kapustę kiszoną. Dziwi mnie tylko to, że w domach te produkty są obecne, a w restauracjach zapomniane, nie modne – bo wygryzło je kimchi 🙂

Kapuśniak, który dziś Wam przedstawiam jest w wersji wegańskiej – czyli wędzone żeberka  zostały zastąpione wędzonymi śliwkami, a całość doprawia sos sojowy. To idealny przepis na obiad podczas AKCJI REGENERACJI czyli detoxu po mojemu. Należy wiedzieć, że kapusta kiszona zawiera duże ilości witaminy C odpowiedzialnej za dbanie o naszą odporność. Ponad to sole mineralne – wapń, magnez, żelazo i potas, witaminę E oraz związki siarkoorganiczne poprawiające  wygląd naszej skóry, włosów i paznokci.

Ilość porcji5 porcji
Czas Przygotowania10 minutCałkowity czas35 minut

 400 g kiszonej kapusty
 1 cebula
 5 wędzonych śliwek
 1 L bilionu warzywnego
 1 marchewka
 1 ząbek czosnku
 1 ziemniak
 1 liść laurowy
 2 suszone grzyby
 1 łyżeczka słodkiej wędzonej papryki
 ½ łyżeczki gałki muszakatołwej
 2 łyżki sosu sojowego
 sól i pieprz do smaku
 1 świeży koperek

1

W rondelku na odrobinie wody podsmażyć pokrojoną w kostkę cebulę, wyciśnięty przez praskę czosnek oraz pokrojone w paseczki wędzone śliwki - przez około 3-4 minuty.

2

Dodać słodką wędzoną paprykę, pół łyżeczki gałki muszkatowej i smażyć kolejną minutę.

3

Kapustę poszatkować na drobne kawałki (skosztować jeżeli jest zbyt kwaśna należy ją przepłukać pod bieżącą wodą) i dodać do rondla.

4

Całość zalać bulionem warzywnym, dodać suszone grzyby, liść laurowy, pokrojoną w talarki marchewkę i ziemniaki pokrojone w kostkę.

5

Całość gotować tak długo, aż warzywa zmiękną pod koniec doprawić sosem sojowym, odrobiną soli i pieprzem. Przed podaniem obficie posypać koperkiem.

Wartości odżywcze

Porcji 5

Składniki

 400 g kiszonej kapusty
 1 cebula
 5 wędzonych śliwek
 1 L bilionu warzywnego
 1 marchewka
 1 ząbek czosnku
 1 ziemniak
 1 liść laurowy
 2 suszone grzyby
 1 łyżeczka słodkiej wędzonej papryki
 ½ łyżeczki gałki muszakatołwej
 2 łyżki sosu sojowego
 sól i pieprz do smaku
 1 świeży koperek

Przygotowanie

1

W rondelku na odrobinie wody podsmażyć pokrojoną w kostkę cebulę, wyciśnięty przez praskę czosnek oraz pokrojone w paseczki wędzone śliwki - przez około 3-4 minuty.

2

Dodać słodką wędzoną paprykę, pół łyżeczki gałki muszkatowej i smażyć kolejną minutę.

3

Kapustę poszatkować na drobne kawałki (skosztować jeżeli jest zbyt kwaśna należy ją przepłukać pod bieżącą wodą) i dodać do rondla.

4

Całość zalać bulionem warzywnym, dodać suszone grzyby, liść laurowy, pokrojoną w talarki marchewkę i ziemniaki pokrojone w kostkę.

5

Całość gotować tak długo, aż warzywa zmiękną pod koniec doprawić sosem sojowym, odrobiną soli i pieprzem. Przed podaniem obficie posypać koperkiem.

Wegański kapuśniak
(Wyświetlono 16 741 razy, 11 wyświetleń dzisiaj)

27 komentarzy

  1. Karolina 19 lutego 2019 o 10:29

    Dzis przypadkiem trafilam na Twoja strone, przepisy…. przepadlam ?? uwielbiam!!!!!

    Odpowiedz
    1. admin 19 lutego 2019 o 15:27

      aaaa nawet nie wiesz jak mi miło 🙂 korzystaj do woli 🙂

      Odpowiedz
  2. ayu 4 stycznia 2019 o 22:10

    Da radę bez sosu sojowego (trudno go dostać w wersji bezglutenu)?

    Odpowiedz
    1. Charciarka 5 stycznia 2019 o 11:24

      Da radę, ja używam lubczyku 🙂

      Odpowiedz
  3. a_figa 20 grudnia 2018 o 13:45

    Co to jest „smażenie na odrobinie wody” ?

    Odpowiedz
    1. admin 6 lutego 2019 o 16:01

      wlewamy na patelnie 2-3 łyżki wody – czekamy aż zacznie bulgotac i na niej smażymy

      Odpowiedz
  4. Ania Bodżyn 20 stycznia 2018 o 08:37

    No pyyyycha! Musze przyznać, że te śliwki jakos tak nie do konca widziałam w tej zupie ale to jest po prostu wspaniałe!! Dziekuje za niego bo nakisilam tonę kapusty a ostatnio nie mam ochoty na mieso! Chociaz bulion robie w Thermisiu nieco inny 🙂 tez polecam 🙂

    Odpowiedz
    1. admin 21 stycznia 2018 o 12:04

      bardzo się cieszę że przepis przypadł Ci do smaku – dziękuję za komentarz :*

      Odpowiedz
  5. Martuś 14 grudnia 2017 o 11:57

    Miałam sliwki suszone i kapustę kiszona, wpadłam na ten przepis i zrobiłam kapuśniak 🙂 Własnie go wcinam i stwierdzam że pychota 🙂

    Odpowiedz
    1. admin 15 grudnia 2017 o 16:29

      aaaa super 🙂 bardzo dziękuję za komentarz 🙂

      Odpowiedz
  6. ana 27 listopada 2017 o 18:53

    ale zdajesz sobie sprawę, że wszystkie witaminy giną w temperaturze powyżej 48 stopni. tam nie ma wit. c .i ginie 80% minerałów. wszystko co gotowane

    Odpowiedz
  7. Marta 19 marca 2017 o 12:49

    Rozumiem, ze smak jest dzięki dodaniu wędzonej papryki i śliwek- ale gdzie ja dostanę takie rzeczy? 🙂

    Odpowiedz
    1. Joanna 19 marca 2017 o 19:28

      Proponuję udać się do dużego sklepu spożywczego, na pewno tam znajdziesz 🙂

      Odpowiedz
    2. admin 21 marca 2017 o 16:13

      w dużych marketach lub w Interencie

      Odpowiedz
  8. Marta 16 marca 2017 o 00:41

    Zrobiony 🙂 jest pyszny od razu robiłam podwójną porcję żeby na dłużej starczył 🙂 dziękuję Ci za ten blog gotowanie od razu idzie mi lepiej i smaczniej 🙂 pozdrawiam gorąco

    Odpowiedz
    1. admin 17 marca 2017 o 10:42

      Marta i takie komentarze po prostu kocham – dziękuję :*

      Odpowiedz
  9. fra 4 lutego 2017 o 21:36

    jestem za
    jak najbardziej za
    zrobiłam na dwa dni
    pyszna
    w drugi dzień dolozyclam surowa paprykę pokrojona w kostke żeby fajnie chrupalo

    mniam
    dziś jestem 6 dzień (2 kg mniej 😉

    Odpowiedz
  10. Iza 14 stycznia 2017 o 19:29

    Przepis znalazłam w dobrym momencie – akurat mąż zażyczył sobie kapuśniak 🙂 Jutro robię!

    Odpowiedz
    1. admin 15 stycznia 2017 o 15:23

      Iza koniecznie daj znać czy Wam smakował 🙂

      Odpowiedz
  11. Sonia 13 stycznia 2017 o 22:13

    Chyba wiem, co jutro będę jadła na obiad ☺ i juz mi slinka cieknie, bo ja z tych, co kochają kwaśne smaki ?

    Odpowiedz
    1. admin 14 stycznia 2017 o 00:04

      :*

      Odpowiedz
  12. Maurycja 13 stycznia 2017 o 17:33

    Kingo – zadam banalne pytanie. A bulion warzywny? Po prostu te same warzywa jak np. na rosół, tylko bez mięsa?;) Jak przygotowujesz? Można go potem mrozić?

    Odpowiedz
    1. admin 13 stycznia 2017 o 21:44

      dokładnie tak jak piszesz 🙂 do wolno gotowane same warzywa bez mięsa – postaram się przygotować odrębny post – oczywiście można go mrozić

      Odpowiedz
  13. Monikaa 13 stycznia 2017 o 17:04

    Wygląda przepysznie. Ja uwielbiam kiszoną kapustę i kiszone ogóry.
    Jutro spróbuję zrobić bo mam, co potrzeba 🙂
    ale ale psze pani… nie napisałaś jakie są możliwości :/ np. czym zastąpić kiszoną kapustę :> 😀
    żarty na bok 🙂
    Robiłam dziś placuszki z cukinią i ricottą z Twojej książki, ale coś poszło nie tak i szybko się spaliły i nie dorabiały się w środku. Doczytałam później że powinno się je smażyć na papierze 😀 ale nie odpuszczę im tak łatwo bo pachniały baaaaaaardzo zachęcająco 🙂

    Odpowiedz
    1. admin 13 stycznia 2017 o 21:45

      Moniko ale się uśmiałam z tych „możliwości” – wiesz tak sobie pomyślałam o tym jak pisałam post ale odpuściłam – kapuśniak to kapuśniak 🙂

      Odpowiedz
      1. Monikaa 15 stycznia 2017 o 21:59

        Zrobiłam kapuśniak i poleciłam mamie przepis. Od razu wypróbowała. Tata zapytał jakiego mięsa użyła, bo wyjątkowo dobry 😀
        Pyszna zupa, takiej nie jedliśmy nigdy 🙂

        Odpowiedz
        1. admin 19 stycznia 2017 o 10:05

          aaaaaaaaaaa i to jest super! dzięki :*

          Odpowiedz

Napisz komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *