Rozgrzewająca zupa z czerwonej soczewicy

Mój program kulinarny Z.U.P.A. własnie się zakończył. Na antenie stacji Kuchnia+ przedstawiłam Wam 30 pomysłów na rożne zupy w 10 odcinkach (przepisy na nie na stronie programu – TUTAJ).

Musze przyznać, że program ten był dla mnie wyzwaniem i niesamowita przygodą. Cieszę się, że producenci,stacja i Wy zaufaliście mi – dziękuję Wam za to! Wiem, że jeszcze wiele pracy przede mną. „Gotowanie na ekranie” to ciężka praca, jednak jest to też niesamowite doświadczenie. Dałam z siebie wszystko mimo to sama widzę, że mój stres był wszechobecny 🙂

Dla mnie najważniejsza w tym projekcie jest ZUPA i przyznam, że to nie ja, ale ona jest w tym programie gwiazdą! 🙂 Wszystkie zaproponowane przepisy są łatwe, pyszne, szybkie i zupełnie nowe.  Dziękuję Wam za wykorzystanie ich w Waszych kuchniach. Dla mnie to chyba najistotniejszy czynnik sukcesu Z.U.P.Y. Przepis musi żyć! To jest nagroda!

Jaszcze raz Wam wszystkim dziękuję bo przecież bez Was tego programu by nie było. Zachęcam Was również do głosowania na stronie Kuchni+. Kto wie 🙂 może dostanę kolejną szansę bo głowę to mam pełna smacznych przepisów:) np. takich jak ten poniżej. Aksamitna, pikantna i rozgrzewająca zupa z czerwonej soczewicy. Niech żyje ZUPA:)

Smacznego:)

Ilość porcji1 porcja

 1 szklanka czerwonej soczewicy
 1 mała papryczka chili
 4 ząbki czosnku
 1 marchewka
 1 ½ L bulionu warzywnego
 sól i pieprz
 1 natka pietruszki
 2 łyżki oleju rzepakowego
 1 łyżka masła
 1 łyżeczka słodkiej mielonej papryki

1

Soczewicę należy opłukać na sicie pod bieżącą wodą. Marchewkę zetrzeć na tarce o grubych oczkach. Papryczkę chili drobno posiekać.

2

Na rozgrzane dno garnka wlać olej i dodać masło. Kiedy tłuszcz się roztopi wrzucić marchewkę i całość smażyć około 2 min.

3

Do garnka z marchewką dodać przepłukaną soczewicę, papryczkę chili i wyciśnięty przez praskę czosnek oraz słodką paprykę - smażyć około 2 min.

4

Całość zalać bulionem i gotować około 15-20 min na średnim ogniu do momentu kiedy soczewica i marchewka będą miękkie. Całość zblendować.

5

Doprawić sola i pieprzem. Podawać posypane obficie natka pietruszki.

Składniki

 1 szklanka czerwonej soczewicy
 1 mała papryczka chili
 4 ząbki czosnku
 1 marchewka
 1 ½ L bulionu warzywnego
 sól i pieprz
 1 natka pietruszki
 2 łyżki oleju rzepakowego
 1 łyżka masła
 1 łyżeczka słodkiej mielonej papryki

Przygotowanie

1

Soczewicę należy opłukać na sicie pod bieżącą wodą. Marchewkę zetrzeć na tarce o grubych oczkach. Papryczkę chili drobno posiekać.

2

Na rozgrzane dno garnka wlać olej i dodać masło. Kiedy tłuszcz się roztopi wrzucić marchewkę i całość smażyć około 2 min.

3

Do garnka z marchewką dodać przepłukaną soczewicę, papryczkę chili i wyciśnięty przez praskę czosnek oraz słodką paprykę - smażyć około 2 min.

4

Całość zalać bulionem i gotować około 15-20 min na średnim ogniu do momentu kiedy soczewica i marchewka będą miękkie. Całość zblendować.

5

Doprawić sola i pieprzem. Podawać posypane obficie natka pietruszki.

Rozgrzewająca zupa z czerwonej soczewicy
(Wyświetlono 76 699 razy, 2 wyświetleń dzisiaj)

96 komentarzy

  1. marykas 7 kwietnia 2020 o 12:36

    Zupa jest przepyszna! Najlepsza z soczewicy jaką jadłam:) Moje dzieci ją uwielbiają

  2. solaris.x80 8 marca 2018 o 15:02

    Pierwsza zupa krem, która mi smakuje. Do zupy wrzucilem kluski śląskie i to jest to. To jest to co będę jadł co najmniej raz w miesiącu 🙂

    1. admin 11 marca 2018 o 23:39

      OOOOOO Świetny pomysł z tymi kluskami. Dziękuję za wypróbowanie przepisu oraz komentarz.

  3. Olga 31 stycznia 2018 o 11:10

    Zupa pyszna! niedawno odkryłam Pani stronę i w wielu przepisach się zakochałam ! chciałam tak może nietypowo zapytać- a gdzie można znaleźć taką piękną miseczkę na zupę 😛 jakoś nie mogę od niej wzroku oderwać

    1. admin 1 lutego 2018 o 12:59

      bardzo się cieszę 🙂 dziękuję za komentarz 🙂 miseczkę kupiłam kilka lat temu w ZARA home

  4. Karolina 29 stycznia 2018 o 15:38

    Witaj! Dopiero wczoraj trafiłam na Twojego bloga i żałuje, ze tak późno. Ale od razu zabrałam sie do roboty i juz gotowa jest pyszna zupa z soczewicy i domowe musli ?❤️ Z pewnością wypróbuje inne przepisy!

    1. admin 1 lutego 2018 o 13:02

      polecam się na przyszłość 🙂

  5. Mysza 5 listopada 2017 o 09:33

    Ja dorzuciłam podsmażoną cebulkę, odrobinkę cynamonu i kurkumy, rewelacja, szybka, prosta i rozgrzewająca

    1. admin 6 listopada 2017 o 18:00

      bardzo się cieszę 🙂 już za kilka dni na blogu pojawi się kolejna pyszna zupa z soczewicą i pieczona papryką 🙂

  6. Oliwia 4 września 2017 o 09:31

    Czy soczewicę trzeba wcześniej namoczyć, czy tylko ka opłukać?

    1. admin 4 września 2017 o 16:52

      tylko opłukać 🙂

  7. Marta 27 lipca 2017 o 22:11

    A ja mam pytanie o soczewicę.kupilam czerwoną w Lidlu i czy trzeba ją namoczyć przed gotowaniem?

    1. admin 1 sierpnia 2017 o 18:28

      nie – nie trzeba jej moczyć -czerwona soczewica się bardzo szybko gotuje.

  8. Magda 21 kwietnia 2017 o 18:48

    Ja również robię ja kolejny raz. Zupy kremy to moje ulubione

  9. Dagmara 22 marca 2017 o 16:17

    Bardzo pyszna i super szybka. Napewno jeszcze nie raz zagości na moim talerzu 🙂

    1. admin 22 marca 2017 o 22:02

      miło mi czytać takie słowa -dziękuję 🙂

  10. Marta 20 marca 2017 o 19:54

    nie będę orginalna jak powiem że zupa pycha 🙂 szybka i łatwa do zrobienia, nawet mąż się nią zajadał a podchodzi z rezerwą do fit przepisów, zwłaszcza bez mięsnych więc chyba się nie zorietnował że w Twoim bulionie nie mięsa 😉 pozdrawiam

    1. admin 21 marca 2017 o 16:01

      Marta bardzo się cieszę czytając każdy pozytywny komentarz – dziękuję za wypróbowanie i za to że napisałaś :*

  11. Tomasz 5 marca 2017 o 13:25

    A jest w stanie Pani powiedzieć ile taka porcja ma kalorii?:)

  12. renacia 3 marca 2017 o 16:21

    Pycha, zamiast marchewki batat, trochę więcej soczewicy. Dzięki za przepis.

    1. admin 3 marca 2017 o 22:48

      cudownie! ps. fajna zamiana!

      1. Gosia 28 lutego 2020 o 14:03

        Pyszna i zdrowa zupka 🙂 dodalam tylko jeszcze 3 ziemniaki by byla jeszcze bardziej gesta 😉 juz 2 raz ja robie! dziekuje za przepis!

  13. Marcin 22 lutego 2017 o 18:05

    Czesc. Nie wiem czy dobrze zrobilem, bo liczylem na krem a wyszla raczej rzadka. Szklanka soczewicy na 1,5 litra bulionu to nie za malo? Ale w smaki czad. Pikantna i rozgrzewajaca. Idealna na zime.

    1. admin 23 lutego 2017 o 12:02

      Marcin dokładnie jest tak jak piszesz – zupa nie ma być gęsta. OCzywiście jeżeli taka lubisz następnym razem dodaj więcej soczewicy 🙂

      1. Marcin 23 lutego 2017 o 21:18

        Dzieki wielkie. Czyli wszystko zgodnie z planem.

  14. Iwona 31 stycznia 2017 o 21:20

    Zrobiłam !!!!!!!!!!!!! Pyszności, mała improwizacja była, chili miałam suszoną/prze zemnie/, i bulion zrobiłam z kostek ale nie wg opisu na opakowaniu. Następnym razem bulin zrobię swój. Jednak zupka zasmakowała wszystkim! dziękuję prosta i szybka do tego bardzo smaczna! Pozdrawiam!

    1. admin 31 stycznia 2017 o 22:16

      Iwona cieszę się że przypadła Ci do smaku 🙂 już wkrótce podam nową odsłonę zupy z soczewicy 🙂

  15. Iwona 31 stycznia 2017 o 20:07

    Robię pierwszy raz dlatego też pytam 🙂 a w komentarzach tyle słyszę dobrego, muszę spróbować 🙂

  16. Iwona 31 stycznia 2017 o 19:55

    Witam, znalazłam Twój przepis i zaczynam robić zupkę, mam tylko pytanie w składzie zupy napisałaś 2 łyżki oleju rzepakowego a potem piszesz o oliwie? To na czym szklić marchewkę? Pozdrawiam

    1. admin 31 stycznia 2017 o 22:18

      Iwona nie dopatrzenie – już poprawiam – chodzi o olej ale na oliwie też będzie smaczna 🙂

  17. KasiaM 23 stycznia 2017 o 21:06

    Przepyszna zupa:)
    Właśnie ugotowałam ją po raz trzeci w ciągu miesiąca;P
    Zdecydowanie moje smaki! Przepis dziecinnie prosty:D
    Dziękuję!

    1. admin 23 stycznia 2017 o 22:19

      Kasiu bardzo się cieszę 🙂 dziękuję za wypróbowanie i komentarz 🙂

  18. szyszakowe 19 grudnia 2016 o 17:17

    Zupa jest obłędna! Dopiero zaczynam moją przygodę z gotowaniem i obecnie poszerzam horyzonty poza schabowe i pierś z kurczaka 🙂 Wpadłam na owy przepis, bo zalegała mi w szafce właśnie soczewica a nie bardzo miałam na nią pomysł. Zupa wyszła naprawdę znakomicie, czego dowodem jest fakt iż zupą zajadał się mój luby, który raczej woli konkretne dania (oczywiście mięsne). Jutro znowu ją robię 🙂

    1. admin 19 grudnia 2016 o 18:56

      Bardzo się cieszę że przepis przypadł do smaku 🙂

    2. Magda Lena 1 grudnia 2019 o 15:14

      Zupa bardzo smaczna. Mój dwulatek pochłonął ją bez problemu. Bałam się tylko płatności i dałam pół papryczki chili. Następnym razem zrobię z całą.

  19. Asia 15 grudnia 2016 o 11:29

    Zupa rewelacyjna 🙂 Wczoraj zrobiłam pierwszy raz na obiad. Wszyscy zachwyceni 🙂 Dodałam do niej troszkę gotowanego kurczaka i zamiast papryczki chilli papryczki piri-piri. Wyszła ostra i bardzo sycąca 🙂 Polecam!!! Już nie mogę się doczekać kiedy wypróbuję kolejny przepis 🙂

    1. admin 16 grudnia 2016 o 10:09

      Asiu bardzo dziękuję za wypróbowanie przepisu i komentarz 🙂

  20. Lenka 20 listopada 2016 o 12:27

    Ile porcji z tego wychodzi? Nie wiem czy starczy dla całej rodziny, czy też podwoić ilość składników.

    1. admin 22 listopada 2016 o 16:56

      3-4 porcje

  21. marcelina 20 listopada 2016 o 10:46

    Czy soczewica wcześniej musi być namoczona ? Czy chodzi o taką z puszki ??

    1. Lenka 20 listopada 2016 o 12:39

      Czerwonej soczewicy nie trzeba wcześniej moczyć 🙂

  22. asialandia 17 listopada 2016 o 18:20

    Właśnie zjadłam miseczkę tej zupki. Zamiast świeżej papryczki dodałam mielonego chilli. Wyszła super. Niezbyt pikantna. Sycaca. Jeszcze można by dodać grzanki

    1. admin 18 listopada 2016 o 22:57

      bardzo się cieszę i dziękuję za komentarz 🙂 ps. grzanki to jest to 🙂

  23. Pola 17 listopada 2016 o 09:44

    Witam serdecznie, właśnie robię tą wspaniałą zupę poraz drugi. Pierwszy raz robiłam zgodnie z Pani przepisem, dziś jednak postanowiłam pobawić się Pani instrukcjami i zamiast świeżej chili dałam płatki suszone chili gotując bulion, a do zupy dodałam garść suszonych pomidorów i pół szklanki pomidorów ze słoika (zaprawianych latem), oczywiście czosnek i warzywa gotowane w bulionie. Zupa wyszła fantastyczna 🙂 Bardzo dziękuję za inspirację :* Pozdrawiam serdecznie 🙂

    1. admin 18 listopada 2016 o 22:58

      Pola genialny pomysł! z pewnością wypróbuję Twoją wersję! ps. dziękuję że napisałaś :*

  24. Acia 15 listopada 2016 o 21:54

    Mam pytanie, pewnie niezbyt mądre, ale w życiu nie gotowałam zupy i wolę się upewnić… :p Czy ten bulion, który dodaje się na koniec ma być gorący?

    1. admin 16 listopada 2016 o 12:21

      może być również zimny

  25. Koozka 13 listopada 2016 o 18:58

    Kolejny wypróbowany przepis i kolejny raz zachwyt rodziny 🙂 tym razem zupkę okrzyknięto zupą słoneczną i znika z talerza w towarzystwie pełnoziarnistych podpłomyków… chyba zacznę panią nosić na rękach, ze udało sie zmienić nawyki moich bliskich 🙂

    1. admin 13 listopada 2016 o 19:20

      proszę zwracać się do mnie po imieniu! tak się cieszę czytając takie słowa :* dziękuję :* korzystajcie do woli 🙂

  26. Monika 29 października 2016 o 10:21

    Pychota, zrobię ją dzisiaj. Czy filtrujesz w swojej kuchni wodę na taką zupę? My mamy niesmaczną wodę kranową więc założyliśmy filtr molekularny z naturalną mineralizacją – mamy wreszcie zdrową i smaczną wodę.

    1. admin 2 listopada 2016 o 10:30

      Polecam tą zupę 🙂 też mam założony jakiś filtr jednak nie wiem jaki – to mój mąż się zajmuje takimi sprawami 🙂

  27. Magdalena 22 października 2016 o 19:46

    Przepyszna! Dziękuję za przepis:-)

    1. admin 24 października 2016 o 22:27

      a ja dziękuję za wypróbowanie i komentarz :*

  28. Ja 21 października 2016 o 13:44

    Genialny! Najlepszy przepis na soczewicowy krem!

    1. admin 21 października 2016 o 18:02

      bardzo się cieszę że smakuje 🙂 dzięki za komentarz :*

  29. Renata 23 września 2016 o 22:35

    Dobrze, że jest opcja drukowania!:D Zapisuję….. Na blogu kcalmara ostatnio widziałam połączenie dyni z soczewicy. Mam jej dużo ze wsi od rodziny i dosłownie nie mam pomysłów już, co robić!:(

    1. admin 26 września 2016 o 13:50

      🙂 :*

  30. magdalena 23 lipca 2016 o 23:30

    właśnie zrobiłam, trochę pikantna, ale super 😉 jutro będę serwować z jakimiś nasionkami albo mozzarellą, żeby złagodzić tą ostrość. kolor obłędny , pozdrawiam !

  31. Jagoda 3 maja 2016 o 12:25

    Ostatnio miałam gości i Twoja zupa zrobiona przeze mnie była bardzo miłym zaskoczeniem minimalnie zmieniłam przepis dodałam troszkę pieprzu cytrynowego i udekorowałam małą łyżeczką śmietany:) Teraz szukam przepisu na żupę z dorsza może masz jakiś pomysł. Na pewno masz 😉 Pozdrawiam 🙂

    1. admin 3 maja 2016 o 21:22

      Jagoda bardzo dziękuję za spróbowanie przepisu. Postaram się przygotować ulubioną zupę rybna mojego męża własnie z dorszem 🙂

  32. Edzia 9 marca 2016 o 22:50

    robiłam ją dwa razy ( dopiero albo już -przepis mam od dwóch tygodni) i za każdym razem -przepyszna, zblendowana z grzankami – sam smak .

    1. admin 10 marca 2016 o 00:06

      bardzo się cieszę 🙂 dziękuję za wypróbowanie! :*

  33. Jay 2 lutego 2016 o 18:34

    Ta zupa jest po prostu rewelacyjna! Od ponad roku gotuję ją przynajmniej 2 razy w miesiącu-a w zimie nawet częściej! Moje małe Brzdące ją uwielbiają! (Pomijam chilli rzecz jasna, ze względu na dzieci, a tylko na koniec ja i mąż dosypujemy pieprzu kajeńskiego) Dziś znowu usłyszałam: Dziękujemy,że ugotowałaś nam taką pyszną zupkę! Dodaję tylko ziemniaki, i nie blenduję. Czas więc podziękować też szanownej Autorce!

    1. admin 2 lutego 2016 o 23:05

      bardzo dziękuję! ale dodałaś mi dzisiaj radości! dziękuję :* i polecam się na przyszłość :*

  34. Krzychu 16 grudnia 2015 o 18:14

    Witam ponownie. Zupa z soczewicy to już stałe cotygodniowe danie ale pokusiłem się o modyfikację i soczewicę zastąpiłem łuskanym grochem. Wyszła doskonała grochówka krem do której dodałem osobno ugotowane kartofle pokrojone w kostkę. Nie obeszło się bez…kiełbasy lisieckiej obsmażonej na chrupiącą, taki mało dietetyczny dodatek 😉
    Polecam

    1. Krzychu 16 grudnia 2015 o 18:30

      *chrupiąco
      …miało być oczywiście…

    2. admin 16 grudnia 2015 o 22:49

      oooooooo wspaniale – obowiązkowo spróbuję 🙂

  35. roxi 4 grudnia 2015 o 14:26

    ja dodaję pomidory z puszki, (czasem 1/2 łyżeczki kminku i łyżeczkę kolendry

    1. admin 6 grudnia 2015 o 01:02

      O! muszę spróbować 🙂

  36. Ivo 3 grudnia 2015 o 14:36

    Odkąd pierwszy raz wyprobowałam przepis na stałe zagoscił w moim domowym menu, zupa z Twjego przepisu jest poprostu wysmienita, moja ulubiona, dzis tez sie nia zajadam, ugotowałam nawet wersje dla mojej 10 miesiecznej corki zamiast papryki dałam pomidora malinowego i duzo natki wszyla pyszna i slodka tak jak Anielka lubi, dzieki Kinia za Twoje przepisy, uwielbiaaaammmm, buziaki

    1. admin 3 grudnia 2015 o 15:15

      ale mi miło dziękuję:) takie komentarze dodają skrzydeł, motywują 🙂 dziękuję :*

  37. Anna 25 listopada 2015 o 13:51

    Zupa wygląda przepysznie ale mam problem z marchewką. Mam na nią uczulenie. Czym mogę zastąpić ten składnik?

    1. admin 25 listopada 2015 o 22:59

      batatem

  38. Krzychu 16 listopada 2015 o 13:23

    Doskonała zupa, podałem ją moim domownikom z chlebkami Roti. Muszę pamiętać następnym razem o mniejszej papryczce chili, była mocno rozgrzewająca 🙂
    Pozdrawiam

    1. admin 17 listopada 2015 o 23:31

      bardzo się cieszę i dziękuję za wypróbowanie 🙂

  39. Iga z Dietmap 5 listopada 2015 o 12:51

    Czy dodatek tej papryczki chilli nie sprawi, że zupa będzie za ostra?

    1. admin 5 listopada 2015 o 13:30

      zupa będzie pikantna ale na pewno nie będzie za ostra

  40. Migotka 10 lutego 2014 o 16:44

    Pyszota, właśnie robię ją dzisiaj drugi raz, bo za pierwszym razem wyszła wspalniale 😉

  41. Rudzia 9 lutego 2014 o 21:54

    Spróbowałam i jestem zachwycona ;*

    1. admin 10 lutego 2014 o 10:53

      bardzo się cieszę i dziękuje Ci za komentarz:)

  42. Taco 8 lutego 2014 o 17:10

    Pyszna zupa. Polecam do niech grzanki robione w piekarniku z masłem czosnkowym i/lub papryką. Dodałam papryczkę pepperoni zamiast chili (jedna, średnia), genialnie łączy się z soczewicą 🙂

  43. kas 7 lutego 2014 o 14:24

    PYCHOTA!!!! Wlasnie sie zajadam:)

  44. Ruda 4 lutego 2014 o 14:19

    Lubię soczewicę więc przepis ma już przypisaną zakładkę 😉

  45. Kasia 4 lutego 2014 o 12:46

    jak zwykle piekne zdjecia.. nie ma to jak ze zwyklej soczewicy zrobic takie cudo:) ja wlasnie gotuje zupke 🙂 pozdrawiam!!!

  46. Daga 3 lutego 2014 o 09:44

    Pani Kingo,od dawna szukałam takiego przepisu,Man jednak pytanie,czym Ew.zastąpić paprykę chilli lub czy można ją pominąć w wersji dla dzieci?

    1. admin 3 lutego 2014 o 10:20

      oczywiście można pominąć:)

  47. dana 2 lutego 2014 o 22:45

    czy zupa będzie równie dobra z zieloną soczewicą?

    1. admin 2 lutego 2014 o 22:48

      tak:) choć należy ją dłużej gotować:) można np papryczkę dodać zieloną i seler naciowy 🙂

      1. dana 3 lutego 2014 o 00:11

        dziękuję, na pewno spróbuje =)

    2. Daga 5 lutego 2014 o 12:53

      ja np jeśli gotują taką zupę z zieloną soczewicą to robię ją z pieczarkami i wychodzi bajkowo, polecam! można zmiksować bądź nie, a tą z soczewicą wręcz identyczną też gotuję jest pychota,
      a dodam że nie jem mięsa więc uwielbiam to białko ze strączkowych lepiej się wchłania niż z mięsa

      1. admin 6 lutego 2014 o 00:47

        ooooooo muszę spróbować:) dzięki :*

  48. Migotka 2 lutego 2014 o 22:45

    Wygląda przepysznie! Jutro ją zrobię! 😉

  49. Majana 2 lutego 2014 o 22:37

    Zupa wygląda wspaniale!
    Ja ostatnio też robiłam z soczewicy, była smaczna. Ciekawy dodatek tej papryczki chilli. Może kiedyś wypróbuję.
    Pozdrowienia 🙂
    Majana

  50. Dorota 2 lutego 2014 o 22:17

    Super przepis! Zajadam sie takimi zupkami kilka razy w miesiącu w tureckich restauracjach i od dawna szukałam idealnego przepisu. Jutro wylróbuje 🙂 mam tylko pytanie odnośnie bulionu: co miałaś na myśli pisząc 1 1/2? Litra? Szklanki? Kostki? Papryczka powinna być duża czy mała? Z góry dziekuje za odpowiedź! Pozdrawiam

    1. admin 2 lutego 2014 o 22:21

      już poprawiam:) chodzi o litry. Papryczka mała lub 1/2 dużej 🙂

      1. Dorota 2 lutego 2014 o 23:04

        Bardzo dziękuję! 🙂

Napisz komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *