Mega baton czyli „mocy przybywaj”

Po wczorajszym pytaniu jakie zadałam na Facebooku zdecydowana większość z Was była za publikacją „Mega batonu”. Przyznam, że nie dałam rady wczoraj obfotografować tej pyszności i w sumie nie spodziewałam się takiej sytuacji :)) Myślałam, że zdecydujecie się na odchudzoną Panna Cottę lub fit lody 🙂  – a tu taka niespodzianka.

No dobrze!  A nawet wspaniale  🙂 Ten przepis jest genialny powstaje bez pieczenia i bardzo szybko, a przy tym daje MEGA dawkę energii, błonnika i zdrowia.

To idealna przekąska do pracy, dodatek do jogurtu lub po prostu kiedy nachodzi ochota na coś słodkiego. Ja po nim czuję się świetnie i chyba nawet jest lepszy od mojej ukochanej gorzkiej czekolady.

Częstujcie się tą energią 🙂

Smacznego:)

Ilość porcji1 porcja

 8 łyżek płatków owsianych błyskawicznych
 8 łyżek płatków żytnich (można pominąć ale wtedy należy zwiększyć ilość płatków owsianych)
 3 łyżki czarnego sezamu (może być jasny)
 3 łyżki siemienia lnianego
 1 garść żurawiny
 1 garść pestek dyni
 4 łyżki płatków migdałów
 2 łyżki otrębów pszennych (można pominąć)*
 2 łyżki mąki migdałowej (można pominąć)*
 ½ soku i skórki z cytryny
 8 łyżek miodu

1

Na patelni BEZ dodatku tłuszczu podprażyć płatki owsiane, żytnie i otręby aż nabiorą złotego koloru.

2

Pod koniec dodać sezam i siemię lniane i jeszcze 1 min trzymać na ogniu. (należy uważać ponieważ ziarna te zaczynają strzelać) Zdjąć i zawartość patelni przełożyć do miski.

3

Dodać do mieszaniny wszystkie pozostałe sypkie składniki czyli: żurawinę, pestki dyni, migdały, mąkę migdałową oraz skórkę z cytryny. Całość wymieszać.

4

Skropić mieszaninę sokiem z cytryny, natomiast na patelnie wylać 8 łyżek miodu i poczekać, aż się rozpuści i zacznie wrzeć.

5

Wrzucić mieszaninę z miski na patelnię z miodem i całość dokładnie wymieszać tak aby wszystkie składniki się połączyły.

6

Całość przełożyć do foremki wyłożonej papierem 20 x 20 cm lub wyłożyć bezpośrednio na papier do pieczenia i uformować na pożądaną grubość mocno dociskając. Odstawić na godzinę aby zesztywniało.

7

* jeżeli nie mamy otrąb lub mąki migdałowej możemy pominąć te składniki jednak kiedy na patelni okaże się że jest za mało sypkich składników należy dorzucić wybrany przez siebie dodatek. Jeżeli natomiast masa jest za such należy dodać miodu lub soku z cytryny.
Baton można wzbogacać o przyprawy takie jak: cynamon, imbir, kardamon, wanilię  lub po prostu zrobić wersję czekoladową z kakao. Dodatki to równiez nasza pełna dowolność 🙂

Składniki

 8 łyżek płatków owsianych błyskawicznych
 8 łyżek płatków żytnich (można pominąć ale wtedy należy zwiększyć ilość płatków owsianych)
 3 łyżki czarnego sezamu (może być jasny)
 3 łyżki siemienia lnianego
 1 garść żurawiny
 1 garść pestek dyni
 4 łyżki płatków migdałów
 2 łyżki otrębów pszennych (można pominąć)*
 2 łyżki mąki migdałowej (można pominąć)*
 ½ soku i skórki z cytryny
 8 łyżek miodu

Przygotowanie

1

Na patelni BEZ dodatku tłuszczu podprażyć płatki owsiane, żytnie i otręby aż nabiorą złotego koloru.

2

Pod koniec dodać sezam i siemię lniane i jeszcze 1 min trzymać na ogniu. (należy uważać ponieważ ziarna te zaczynają strzelać) Zdjąć i zawartość patelni przełożyć do miski.

3

Dodać do mieszaniny wszystkie pozostałe sypkie składniki czyli: żurawinę, pestki dyni, migdały, mąkę migdałową oraz skórkę z cytryny. Całość wymieszać.

4

Skropić mieszaninę sokiem z cytryny, natomiast na patelnie wylać 8 łyżek miodu i poczekać, aż się rozpuści i zacznie wrzeć.

5

Wrzucić mieszaninę z miski na patelnię z miodem i całość dokładnie wymieszać tak aby wszystkie składniki się połączyły.

6

Całość przełożyć do foremki wyłożonej papierem 20 x 20 cm lub wyłożyć bezpośrednio na papier do pieczenia i uformować na pożądaną grubość mocno dociskając. Odstawić na godzinę aby zesztywniało.

7

* jeżeli nie mamy otrąb lub mąki migdałowej możemy pominąć te składniki jednak kiedy na patelni okaże się że jest za mało sypkich składników należy dorzucić wybrany przez siebie dodatek. Jeżeli natomiast masa jest za such należy dodać miodu lub soku z cytryny.
Baton można wzbogacać o przyprawy takie jak: cynamon, imbir, kardamon, wanilię  lub po prostu zrobić wersję czekoladową z kakao. Dodatki to równiez nasza pełna dowolność 🙂

Mega baton czyli „mocy przybywaj”

 

 

 

 

 

(Wyświetlono 444 razy, 2 wyświetleń dzisiaj)

38 komentarzy

  1. Avatar nina 1 maja 2017 o 15:53

    Batoniki wyszły mi przepyszne. Dodałam jeszcze pokrojonych daktyli. Polecam miód spadziowy i pozostawienie masy na kilka godzin w lodówce. Wszystko skleilo się bez problemu☺.

    1. admin admin 4 maja 2017 o 11:44

      bardzo dziękuję za komentarz i wypróbowanie przepisu :*

  2. Avatar Kinga 15 listopada 2016 o 19:35

    Czy płatki górskie mają być wcześniej trzymane w wodzie czy takie surowe ? 🙂

    1. admin admin 16 listopada 2016 o 12:22

      takie surowe 🙂

  3. Avatar Ania 26 września 2016 o 05:12

    Cześć Kinga, mam pytanie jak zmodyfikować batony żeby nie dodawać tyle miodu niestety jestem na diecie na której muszę ograniczyć cukier, czy może dodać olej kokosowy żeby batony były zwarte? Z góry dziękuję za podpowiedź

  4. Avatar Iga z Dietmap 24 kwietnia 2016 o 16:41

    Pyszniutkie i jakie bogate!
    Batoniki musli robię bardzo często, jednak bez konkretnego przepisu. Czasami jak się dobrze nie posklejają, to poprostu kruszę je na kawałki i zjadam z mlekiem. Pycha! 😉

    1. admin admin 26 kwietnia 2016 o 11:54

      dokładnie robię tak samo 🙂

  5. Avatar Wioleta 5 marca 2016 o 08:23

    Kingo, uwielbiam Twoje przepisy <3 nie mogę się doczekać kiedy wszystkie wypróbuję 🙂
    Proszę powiedz mi jak można przechowywać batonik? I mniej więcej w jakim czasie przydałoby się je zjeść? 🙂

    Pozdrawiam serdecznie!

    1. admin admin 5 marca 2016 o 10:12

      Wioletta dziękuję za miłe słowa. Batoniki możesz przechowywać w metalowym pudełku do tygodnia czasu.

  6. Avatar roger 16 lutego 2014 o 11:01

    Ktos moze okreslic ile to moze miec kcal ?

  7. Avatar Ewa 12 lutego 2014 o 19:11

    Nie wytrzymałam do soboty zrobiłam dzisiaj tylko uprażyłam migdały i dynie wyszło tak pyszne że jedliśmy jeszcze ciepłe 🙂 przepyszne Pani Kingo!!

    1. admin admin 12 lutego 2014 o 22:35

      Proszę po imieniu:) bardzo się cieszę:) dziękuję za tak miły komentarz i wypróbowanie przepisu:)

  8. Avatar Ewa 12 lutego 2014 o 09:20

    Mniam mniam będę robić w sobotę 🙂 Mam nadzieję że córce zasmakują 🙂 A ja uwielbiam takie smaki już mi ślinka cieknie 🙂 Pozdrawiam

  9. Avatar Asia 11 lutego 2014 o 18:57

    Kinga,

    śledze Twoj blog sprawdzajac codziennie czy nie doszło coś nowego 😉 własnie zrobilam batoniki, czekaja w lodowce do zjedzenia 🙂 cudowne przepisy, piekne zdjecia, uwielbiam <3

    1. admin admin 11 lutego 2014 o 22:00

      Asiu:*********** dziękuję! od takich słów dostaję skrzydeł:*

  10. Avatar Kinga 6 lutego 2014 o 23:13

    Dzisiaj skusiłam się na batoniki. Niestety trochę mi się rozpadały, ale to pewnie kwestia miodu – tak jak pisałaś z lipowym nie trzymają się tak, jak ze spadziowym. Może gdybym zrobiła trochę grubsze, też byłoby lepiej. Ale… tak czy tak, najbardziej liczy się smak 🙂 a ten był rewelacyjny. Polecam.
    Pomyślałam jeszcze, że następnym razem dodam troszkę oleju kokosowego, który przecież też jest bardzo zdrowy. Na pewno sprawi, że batoniki będą bardziej się „trzymały”, bo nawet w temp. pokojowej olej ten ma dość sztywną konsystencję, jest bardzo dobrym „zestalaczem” 😉
    Pozdrawiam!

    1. admin admin 6 lutego 2014 o 23:29

      olej kokosowy jest świetny, szkoda że tak mało osób z niego korzysta. Sama na co dzień go używam bo jest mega zdrowy 🙂

  11. Avatar ewkaeeEWka ewka 5 lutego 2014 o 13:57

    Kochana zrobiłam dziś te batoniki :)) Troszkę mi się rozpadały- chyba trochę za mało miodu dałam.Jednak wstawiłam je do lodówki i już było dużo lepiej. Są po prostu przepyszne :)) Ja dałam jeszcze orzechy włoskie i prażony słonecznik. Mój synek pomagał. Zdjęcia wrzucam na facebook 🙂

    1. admin admin 6 lutego 2014 o 00:46

      super:) ale się cieszę jak przepis smakuje:) dzięki za komentarz 🙂

  12. Avatar fff 29 stycznia 2014 o 14:49

    Ale piękne zdjęcia 🙂 Faktycznie człowiek je oczami 🙂 Mniam 🙂
    Zrobiłam wczoraj podobne batoniki, natomiast ja do miodu dodałam łyżkę masła i całość jeszcze włożyłam do piekarnika (20 min. 170 stopni) i są twarde. Następnym razem wykorzystam ten przepis 🙂

  13. Avatar AsiaAAAA 27 stycznia 2014 o 21:45

    Robiłam podobne, ale owsiane ciasteczka 😉 w piekarniku i moja córeczka powiedziała, że dobre te ciasteczka z żelkami ;-)))))). I od tej pory zajada suszone owoce i nazywa je żelkami 😉

    1. admin admin 27 stycznia 2014 o 22:01

      super:)
      fajnie widzieć jak dzieci przekonują się do nowych smaków 🙂

  14. Avatar ania k. 25 stycznia 2014 o 22:53

    Baton super, pyszny jest ten cytrynowy akcent!!! Tylko płatki były moze troche twarde, a baton nie trzymal pionu jak Twoj ze zdjeć, użyłam płatków błyskawicznych orkiszowych.

    1. admin admin 26 stycznia 2014 o 21:50

      już sama to sprawdziłam – wiele zależy też od miodu. Ja użyłam spadziowego, przy np. lipowym nie trzymają się tak dobrze 🙁

      1. Avatar aniaaa 27 stycznia 2014 o 09:50

        mój był wielokwiatowy. Co nie zmienia faktu że baton był czadowy 🙂 i naprawdę sycący!

  15. Avatar iwetka 23 stycznia 2014 o 14:55

    Gdzie kupię mąkę migdałową? 🙂

    1. admin admin 23 stycznia 2014 o 18:09

      wystarczy że zmielisz migdały bez skórki:) mąka migdałowa to mielone migdały 🙂

  16. Avatar Paulinka 23 stycznia 2014 o 14:52

    Mmmmm…pycha,uwielbiam takie „zdrowe” slodycze ,dzisiaj robie te batony 🙂

  17. Avatar agnieszka 23 stycznia 2014 o 09:19

    uwielbiam Twojego bloga:) Czekam na nowe przepisy!!!!!!

  18. Avatar aleksandra 23 stycznia 2014 o 00:28

    Czy sok i skórkę z cytryny można zastąpić czymś, co nie jest cytrusem? Niestety mam alergię, a mam mega ochotę wypróbować ten przepis!

    1. admin admin 23 stycznia 2014 o 11:14

      można pominąć:)

  19. Avatar Marta 23 stycznia 2014 o 00:27

    Fantastyczne! Hop siup do zrobienia :))

    1. Avatar Marta 23 stycznia 2014 o 21:13

      Kinguś, nie ściągnęły mi ;( Mimo, że dodałam jeszcze więcej płatków owsianych… Hmmm… da się to jakoś uratować? może upiec? 🙂

      1. admin admin 23 stycznia 2014 o 21:26

        dodaj więcej płatków lub otrąb. JEżeli dodasz jajko możesz włożyć do piekarnika na 180C na około 12 min

        1. Avatar Ewelina 28 stycznia 2014 o 08:13

          Mnie też się nie ścisneły, rozwalają się przy jedzeniu, może to ma znaczenie że dałam płatki górskie nie błyskawiczne ???. Miód mam wielokwiatowy może to też ma znaczenie. Ale są poprostu pyszne zajadamy się z mężem 🙂

          1. admin admin 28 stycznia 2014 o 10:40

            górskie wolniej chłoną więc to może byc przyczyna

        2. Avatar Marta 29 stycznia 2014 o 21:11

          Ja swoje jakoś odratowałam, ale i tak wyszły dosyć miękkie 🙂 Ale zrobię następne podejście, są zbyt pyszne, żeby im odpuścić 🙂

  20. Avatar gosia-samosia 22 stycznia 2014 o 23:34

    Napewno zrobie na weekend! ! Fantastyczne, zdrowe i przede wszystkim słodycz nieprzetworzony!!

Napisz komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *