Batoniki na detoxie

Bez słodkości nie potrafiłabym żyć. Każdego dnia w moich ustach muszę poczuć ten smak. Zastanawiałam się, jak podejść do tematu słodyczy podczas AKCJI REGENERACJI czyli mojego DETOXU.  Podczas takiego oczyszczania zależy mi aby rozpieszczać nasz organizm produktami odżywczymi –  wartościowymi, tak aby zregenerować nasze ciało. Efektem całego detoxu ma być lepsze samopoczucie, poprawa kondycji skóry, utrata zbędnych kilogramów. Wyselekcjonowałam produkty które mogą brać w nim udział i są to przede wszystkim warzywa, owoce, kasze, ziarna, nasiona. Na tej bazie buduję wszystkie przepisy m.in ten na cudowne batoniki. Uwielbiam je od pierwszego kęsa. Bez grama cukru, bez tłuszczu, bez mąki, bez jajek, bez laktozy – IDEALNE.

Najważniejsze robi się je ekspresowo – tak jak Wam obiecałam przepisy na detox będą szybkie, proste i z dostępnych składników. Batoniki mogą być przekąską w czasie pracy lub dodatkiem do śniadania.  Już wszystko wiecie. Teraz zapraszam Was do Waszych kuchni przygotujcie się na batoniki na detoxie.

Pamiętajcie aby zostawić komentarz jeżeli wypróbujecie przepis.

Jeżeli zrobicie zdjęcie otagujcie je #akcjaregeneracja #teamkinga #kingaparuzel – uwielbiam oglądać i komentować Wasze efekty:)

Batoniki bez cukru



Ilość porcji: 8 - 12 porcji
Czas przygotowania: 5 minut
Czas pieczenia: 30 minut
Czas całkowity: 35 minut

Składniki:

  • 2 dojrzałe banany
  • 1 jabłko
  • 2 szklanki płatków owsianych
  • ½ szklanki wiórek kokosowych
  • ½ szklanki daktyli
  • garść orzechów brazylijskich
  • ½ łyżeczki cynamonu
  • 2 łyżki łuski psyllium*

*łuskę psyllium zwaną również Babka płesznik  można zastąpić siemieniem lnianym lub nasionami chia

Przygotowanie:

  1. Piekarnik nagrzać do temperatury 180 º C z funkcją grzania góra –  dół. Blachę do pieczenia o wymiarach 20 x 20 cm wyłożyć papierem do pieczenia.
  2. W misce zmiksować blenderem banany na puree (ja najczęściej robię to ugniataczem do ziemniaków).
  3. Dodać do nich pozostałe składniki czyli:  obrane i pokrojone drobno jabłko, posiekane orzechy, płatki owsiane, pokrojone w paseczki daktyle, wiórki koksowe, cynamon i łuskę psyllium. Całość dobrze wymieszać.
  4. Ciasto przełożyć do przygotowanej foremki, docisnąć, wyrównać i piec przez 30 minut.
  5. Wyjąć, ostudzić i pokroić na dowolne kształty.

Najlepiej przechowywać je w lodówce i zjeść do 7 dni.

MOŻLIWOŚCI:

  • banany można zastąpić 1 ugotowanym słodkim ziemniakiem lub 1 szklanką puree z dyni
  • orzechy brazylijskie na dowolne inne orzechy, nasiona lub pestki
  • daktyle można zastąpić rodzynkami, suszonymi morelami







65 Responses

  1. Fausstynka pisze:

    Czy jest jakiś zamiennik daktyli? Niestety bardo nie lubię. :( pozdrawiam

    • admin admin pisze:

      Piszę pod przepisem w
      „MOŻLIWOŚCI:

      banany można zastąpić 1 ugotowanym słodkim ziemniakiem lub 1 szklanką puree z dyni
      orzechy brazylijskie na dowolne inne orzechy, nasiona lub pestki
      daktyle można zastąpić rodzynkami, suszonymi morelami”

  2. Iza pisze:

    Ja zamiast daktyli dodałam suszoną żurawinę :)

  3. ULA pisze:

    super przepis! już zrobiłam! :) dziekuję! dodałam siemie lniane, orzechy włoskie, a nastepnym razem zrobie z gruszą! więcej takich przepisów proszę ( w książce jednak jest dużo składników małodostęnych lub drogich ;))

  4. Ola pisze:

    Właśnie je upiekłam, są rewelacyjne i jakie dobre w smaku👍

  5. MagdaZ pisze:

    Dzień dobry batoniki wyglądają super smaczne. Mam tylko pytanie czy płatki owsiane mają być górskie czy mogą być błyskawiczne?

  6. Kaśka pisze:

    Kinga jesteś świetna! Inspirujesz jak mało kto :) Batoniki są extra. Błagam o więcej przepisów w akcji regeneracji :) Pozdrawiam

    • admin admin pisze:

      Kaśka dzięki :* ale miło czyta się takie słowa – obiecuję przepisów będzie mnóstwo – ostatnio staram się codziennie publikować :) abyście mogli ze mna przeprowadzać akcję regenerację :)

  7. Kasia K pisze:

    Zrobilam! :) Alez cudnie pachnie! Przebieram nogami z niecierpliwoscia az ostygnie! Dziekuje za super przepis :)

  8. Justyna pisze:

    Mam i ja :)
    Jeszcze lekko cieple ale sa pyszne :) z krojeniem faktycznie lepiej poczekać az przestygnie ale musiałam szybko spróbować :)
    Dodałam jeszcze suszoną naturalną morelę. Dziekuje za przepis i czekam na kolejne zdrowe przepisy. Pozdrawiam

  9. Sonia pisze:

    Właśnie stygną, a ja już je smakuje. PYCHA! I jaki zapach ☺

  10. Aldona pisze:

    Batoniki są rewelacyjne:).Czekam na więcej takich zdrowych smakołyków:)

  11. Natalia pisze:

    Ja też upiekłam :) Właśnie ostygły i zdegustowałam. Nie spodziewałam się, że będą aż tak dobre! Rewelacja! Pozdrawiam ciepło :)

  12. Ania pisze:

    A czy zamiast płatków owsianych mogą być bezglutenowe, np.jaglane?

  13. asia pisze:

    Własnie robią się w piekarniku! nie mogę się doczekać aż ich spróbuje! Takich przepisów szukam, aby zastąpiły mi słodycze….będę tu częstym gościem. Dziękuje

  14. Pelargonia0 pisze:

    Zrobilam batoniki i wyszly cudowne! Dzieki za przepis

  15. Sylwia pisze:

    Witam, batonikim zrobie 😊przepyszne! !! Zastąpiłam tylko daktyle żurawina. To nie pierwszy przepis wypróbowany z Pani strony. Jak dotąd wszystkie bardzo udane. Ma Pani talent 🙂pozdrawiam

    • admin admin pisze:

      Droga Sylwio na początku proszę zwracaj się do mnie po imieniu. Ja sobie na to pozwoliłam – mam nadzieję że nie jesteś zła :)
      Kochana nie masz pojęcia jak miło czytać takie słowa – dziękuję – jestem zawsze do usług :*

  16. Iza pisze:

    Dzien dobry :) Sledze Pani bloga od czasow Masterchefa, juz niejeden przepis wyprobowalam,ale komentuje po raz pierwszy. Dziekuje za pomysl Akcji Regeneracji – przyda sie do realizacji noworocznych postanowien. Batoniki wyszly przepyszne, zastapilam daktyle rodzynkami i uzylam siemienia lnianego – wszysto sie udalo. Teraz zapiekam warzywa na jutrzejszy obiad – buraki z feta :)

    Pozdrawiam i czekam na nowe!

    • admin admin pisze:

      Izo proszę zwracaj się do mnie po imieniu :) ja sobie pozwoliłam na taką formę komunikacji :)
      kochana dziękuję Ci bardzo za miłe słowa i wypróbowanie przepisu :*

  17. Marzena pisze:

    Zrobiłam, są przepyszne! Zrobię je na pewno nie raz :)
    Dzięki za świetne przepisy.

  18. Kasia K. pisze:

    U nas po batonikach pozostał tylko samak 😊 pora piec następne 😊 pierwsze trochę się rozsypywały przy krojeniu – za długo czy za krótko pieczone?

  19. Nina pisze:

    Zrobiłam batoniki i wyszły przepyszne :) jednak nie odchodziły ładnie od papieru. gdzie mogłam popełnić błąd?

  20. fra pisze:

    nie chciało mi się skleic co zrobiłam nie tak?

  21. Kiniaczek pisze:

    You made my day …:) Piekę juz drugi raz ,dziś co prawda bez jabłka ale w zamienniku żurawina… Są przepyszne …a na ciepło niebo w gębie :) Ostatnio uratowałam mało klejącą konsystencje dwiema lyzkami nierafinowanego oleju kokosowego 😉

  22. Aśka pisze:

    Witam, jestem piąty dzień na Akcji Regeneracji , dzisiaj zrobiłam owe batoniki i są świetne (dodałam jeszcze suszonych śliwek).
    Zajadamy z uciechą.
    Prosimy o więcej …😃😏

  23. Vipola pisze:

    Pycha!!:)). Nawet mój 14 miesięczny synek jadł ze smakiem…

    • admin admin pisze:

      i o to chodzi :) bardzo dziękuję za komentarz :)
      Ciasto czekoladowe na detoxie Wam nie podeszło ale przynajmniej batoniki się sprawdziły :)

  24. Gosia pisze:

    Uwielbiam Twoje przepisy! :-) Batoniki są rewelacyjne, razem z narzeczonym zajadamy się nimi kiedy dopadnie nas ochota na słodkości :-) Są tak pyszne, że często nie zdążą wystygnaca a już są zjadane 😛

  25. Ania pisze:

    Pani Kingo :-)

    pyszne… od razu po podzieleniu się z rodziną usłyszałam :-) „Poproszę o przepis :-)

    Pozdrawiam serdecznie

  26. Ania pisze:

    Polecam-pychotka😋☺😚

  27. eliza pisze:

    Oczarowana Twoimi trufelkami detoxie (mmmm… co za smak!) dziś będę robić batoniki. Myślę, że będą równie pyszne.

  28. Maleni pisze:

    Kinga,
    donoszę, że i ja przygotowałam wczoraj wieczorem te batoniki. Wyszły bardzo smaczne a dodatkowo były to pierwsze batoniki, które dało się ładnie pokroić i się nie kruszyły (wcześniej kilkakrotnie próbowałam zrobić takie batoniki z innych przepisów, ale za każdym kończyły jako granola, gdyż nie były dobrze sklejone). Gotowy batonik zawinęłam w papier śniadaniowy, po czym przewiązałam sznureczkiem i dałam mężowi do pracy (był zachwycony). Dzięki!

  29. ToJa pisze:

    Cześć:)
    Odkąd trafiłam na ten przepis na początku roku robię batoniki, z morelami zamiast daktyli, niemal co tydzień i mam przekąskę na cały tydzień do pracy, choć czasem mąż mi podbiera. Są pyszne i wszyscy w pracy patrzą z zainteresowaniem i wypytują jak zrobiłam i jak to możliwe, że się skleiły. Czasem zapomnę o którymś ze składników, tak jak ostatnio o jabłku, ale i tak jest moc. Dziękuję za idealny przepis

  30. Ewa pisze:

    Witam:)…prosze mi powiedziec na jakiej blaszce mam piec batoniki…chodzi o wymiary :)

    • Ewa pisze:

      sory…skoncentrowałam sie na przepsie…..wymiar blaszki w opise……batoniki własnie wyszły z piekarnika…jeszcze ciepłe, ale musiałam spróbowac…REWELACJA :)…dzieki za przepis :)

  31. Ania pisze:

    Najbardziej brakuje mi tutaj kaloryczności dania. Mam do testów książkę Fit Słodkości i mimo że przepisy są świetne sama bym jej nie kupiła właśnie przez brak informacji na temat kalorii:)

    • admin admin pisze:

      Aniu staram się to zmienić i dodawać w przepisie – już wszystkie nowe przepisy uzupełniam o te informacje

Napisz komentarz

*

wszelkie prawa zastrzeżone - 2015 - Kinga Paruzel