Batony kokosowe

Każdy zna klasyczną wersję Bounty – to kokosowy baton oblany czekoladą. Dziś przedstawiam Wam moją wersję – zdrowszą i smaczniejszą! Kolejny przepis który nie wymaga pieczenia a przygotowuje się ekspresowo. Moje batony oblałam gorzką czekoladą i posypałam pyłkiem liofilizowanej truskawki – nadaje ona dodatkowy, przyjemny, lekko kwaskowaty smak. Jak zwykle polecam 🙂

 

Ilość porcji8 porcji
Czas Przygotowania5 minutCałkowity czas20 minut

 2 szklanki wiórek kokosowych
 ¼ szklanki roztopionego oleju koksowego
 ¼ szklanki miodu
 1 szczypta soli
 1 łyżeczka ekstraktu waniliowego
 50 g czekolady 70%
 2 truskawki lioflizowane

1

Wiórki kokosowe, szczyptę soli rozdrobnić za pomocą blendera (około 1 minuty).

2

Olej koksowy roztopić (lekko przestudzić ), a następnie dodać go wraz z miodem i ekstraktem do zmiksowanych wiórek. Całość ponownie zmiksować przez 3 minuty, aż powstanie jednolita masa.

3

Masę kokosową przełożyć do pojemnika wyłożonego papierem do pieczenia lub zwinąć w w folię spożywczą formując rulon i włożyć na godzinę do lodówki (lub na 15 minut do zamrażalnika).

4

Wyjąć z lodówki i pokroić w dowolne kształty. Czekoladę roztopić w kąpieli wodnej lub w mikrofalówce. Gotowe batony polać czekoladą i udekorować pyłkiem truskawkowym powstałym poprzez rozcieranie w moździerzu liofilizowanych truskawek.

5

UWAGA: wersja dla VEGAN - miód zastąpić syropem z agawy lub syropem klonowym

Wartości odżywcze

Porcji 8


Ilość na porcję
Kalorie 196
% dziennego spożycia *
Tłuszcz 18g28%
Sód 79mg4%
Potas 122mg4%
Węglowodany 13.8g5%
Białko 1.3g3%

* Procent dziennych wartości opiera się na diecie 2000 kalorii. Twoja dzienna wartość może być wyższa lub niższa w zależności od potrzeb kalorii.

Składniki

 2 szklanki wiórek kokosowych
 ¼ szklanki roztopionego oleju koksowego
 ¼ szklanki miodu
 1 szczypta soli
 1 łyżeczka ekstraktu waniliowego
 50 g czekolady 70%
 2 truskawki lioflizowane

Przygotowanie

1

Wiórki kokosowe, szczyptę soli rozdrobnić za pomocą blendera (około 1 minuty).

2

Olej koksowy roztopić (lekko przestudzić ), a następnie dodać go wraz z miodem i ekstraktem do zmiksowanych wiórek. Całość ponownie zmiksować przez 3 minuty, aż powstanie jednolita masa.

3

Masę kokosową przełożyć do pojemnika wyłożonego papierem do pieczenia lub zwinąć w w folię spożywczą formując rulon i włożyć na godzinę do lodówki (lub na 15 minut do zamrażalnika).

4

Wyjąć z lodówki i pokroić w dowolne kształty. Czekoladę roztopić w kąpieli wodnej lub w mikrofalówce. Gotowe batony polać czekoladą i udekorować pyłkiem truskawkowym powstałym poprzez rozcieranie w moździerzu liofilizowanych truskawek.

5

UWAGA: wersja dla VEGAN - miód zastąpić syropem z agawy lub syropem klonowym

Batony kokosowe
(Wyświetlono 676 razy, 1 wyświetleń dzisiaj)

43 komentarzy

  1. Avatar meka 12 stycznia 2018 o 14:19

    Z czego można zrobić polewę zamiast czekolady? Wykluczyłam z diety cukier, stosuję tylko miód. Niestety nie ma czekolad bez cukru i słodzików.

    1. admin admin 18 stycznia 2018 o 09:56

      można użyć kakao, olej kokosowy i miód

  2. Avatar Magducha 4 marca 2017 o 12:40

    2 raz je robiłam (tym razem z miksem musu kokosowego i oleju kokosowego nierafinowanego, zamiast samego oleju) i 2 raz jestem zachwycona. One są 10 x lepsze niż przesłodzone bounty! To jest niebo w gębie po prostu. Coś czuję, że jednak w tygodniu będę robić 2 rodzaje batonów (zamiast jednego rodzaju na cały tydzień), tylko po to, żeby mieć raz w tygodniu porcję tego cuda 🙂
    I poeksperymentuję z dodatkami, a co 😛

  3. Avatar Iwona 13 lutego 2017 o 14:56

    Proszę mi powiedzieć czy zamiast wiórek kokosowych mogę użyć mąki kokosowej?

    1. admin admin 13 lutego 2017 o 15:49

      tak

  4. Avatar Karolajna 11 lutego 2017 o 16:27

    Przepis super, prosty do zrobienia a przede wszystkim pyszny 🙂
    Właśnie zakupiłam książkę Fit słodkości i nie wiem od czego zacząć tyle wspaniałych przepisów. Uwielbiam 😀

    1. admin admin 13 lutego 2017 o 15:56

      dziękuję bardzo za zakup książki i miłe słowa 🙂

    2. Avatar Magducha 1 marca 2017 o 14:53

      My zaczęliśmy od batonów właśnie, hłehłehłe 😉

  5. Avatar Asia 12 stycznia 2017 o 21:00

    Uwielbiam klasyczne bounty, więc jak trafiłam na ten przepis to wzięłam się od razu do roboty ? Moje batoniki właśnie chłodzą się w lodówce. Jestem pewna, że zastąpią mi kupną wersję☺️ Ach i ten aromat kokosa ??

    1. admin admin 12 stycznia 2017 o 22:37

      Asiu cieszę się że skusiłaś się na przepis 🙂 polecam się na przyszłość :*

  6. Avatar Adam 3 stycznia 2017 o 18:30

    Uwielbiam kokos tak więc ciastka dzisiaj je zrobię .
    Zamiast zwykłego miodu, dodam miod pomarańczowy , nie mam truskawek więc zamiast nich użyje żurawiny. Zdjęcia dam na instagram

    1. admin admin 3 stycznia 2017 o 22:44

      Wspaniale – będę szukać cię w takim razie na IG – smacznego 🙂 i dziękuję :*

  7. Avatar Natalia 10 listopada 2016 o 12:54

    Wyszly przepyszne. Zdrowsza i smaczniejsza wersja Bounty. Maz zavhwycony,dzieki za przepis 🙂

    1. admin admin 10 listopada 2016 o 18:03

      Natalio dzięki za wypróbowanie i za komentarz :*

  8. Avatar Paulina L 1 listopada 2016 o 15:33

    Twój przepis na te batony po prostu mega. Wcinaly dzieciaki chociaż nie lubią kokosu. Nawet mąż się dołączył chociaż on nie z tych fit 🙂 Polecam ten przepis 🙂 będę korzystać z Twoich przepisów częściej :* pozdrawiam serdecznie

  9. Avatar Nik 1 maja 2016 o 12:10

    Super, dzieki:)
    Lata temu, gdy bylam jeszcze nastolatka uwielbilm smak baunty. Po latach raz na jakis czas, dluzszy czas chcialam powrocic do tego smaku. Niestety, albo to w mlodosci wszystko lepiej smakuje albo smak sie niestety niepowrotnie zmienil:) Raczej obstawiam to drugie. Z utesknieniem i nadzieja czekam na smak Twoich batonikow:))
    Pozdrawiam:)

    P.s.
    Wlasnie piecze mi sie cieciorka:)

  10. Avatar Nik 30 kwietnia 2016 o 17:13

    Droga Kingo
    Czy przez ekstrakt waniliowy mam rozumiec wlasnej roboty esencje waniliowa tj laska wanilii zatopiona w wodce przez 6 tyg.?

    1. admin admin 1 maja 2016 o 09:47

      dokładnie 🙂

  11. Avatar aquarius 13 kwietnia 2016 o 21:36

    Witam! jak myślisz, czy do tego przepisu mozna użyć wiórków użytych do produkcji mleka kokosowego, takiego domowego? na pewno wiesz, ale dla pewności napiszę, że takie wiórki moczy się w wodzie całą noc, a potem miksuje w blenderze i filtruje na bardzo gęstym sitku lub gazie, więc zostaje ta „sucha” frakcja z wiórków. szukam dla niej zastosowania:) Pozdrawiam, świetny blog:)

    1. admin admin 14 kwietnia 2016 o 12:55

      Cześć 🙂
      myślę że można użyć tych wiórków jednak ja podsuszyłabym je w piekarniku 🙂

  12. Avatar Karolina 3 kwietnia 2016 o 12:35

    Czy można czymś innym zastąpić olej kokosowy?

    1. admin admin 3 kwietnia 2016 o 21:34

      zmiksowanym bananem

  13. Avatar Wiola 2 kwietnia 2016 o 19:56

    Robiłam w thermomixie i sie zrobiły 2 fazy- płynna i stała;( rozwarstwiło sie .. Zupa i zbity kokos 🙁

    1. admin admin 2 kwietnia 2016 o 23:40

      Wiola a jak długo miksowałaś? Thermomix bardzo rozdrabnia tzn jest mocnym urządzeniem więc należy osobno zmiksować wiórki, przełożyć do miski i dodać pozostałe składniki które należy wymieszać łyżką.

      1. Avatar Wiola 10 kwietnia 2016 o 09:22

        Jak miksowałem same wiórki to sie rozwarstwily. Hmm moze z minutę na najszybszych obrotach?
        Chyba trzeba miksować jeszcze krócej albo minutę ale na średnich.

        Potem po domieszaniu całości te 2 fazy włożyłam do lodówki i jak olej zastygal próbowałam połączyć z faza stała.

        Było bardzo czuć tłuszcz ale były pyszne

  14. Avatar Ania 1 kwietnia 2016 o 18:48

    Czy olej kokosowy ma być nierafinowany czy rafinowany???

    1. admin admin 2 kwietnia 2016 o 15:54

      Aniu zdecydowanie polecam nierafinowany

      1. Avatar Ania 3 kwietnia 2016 o 17:50

        Dziękuję za odpowiedź 🙂

  15. Avatar Dagmara 31 marca 2016 o 21:26

    Ile mają kalorii bo mam dietę a smacznie wyglądają

    1. admin admin 2 kwietnia 2016 o 16:00

      w przepisie pod zdjęciem podaje tabelę kaloryczności
      w tym przypadku 1 sztuka to 196 kcal

  16. Avatar dosia 31 marca 2016 o 18:24

    Szkoda, że opis („przygotowanie”) jest bardzo nieprecyzyjne, nie wiedziałam do jakiego momentu rozdrabniać wiórki, czy olej mieszać z moiodem na ogniu, czy po prostu wlać równocześnie, jaki ten miód i czy w pkcie 3cim miało być „na godzinę do lodówki, a potem na 15min do zamrażalnika” czy „do lodówki lub do zamrażalnika”…
    No ale… zrobiłam! Na pewno pochwalę się jak mi wyszły 🙂

    1. admin admin 2 kwietnia 2016 o 15:56

      Już wszystko poprawię aby było precyzyjnie. Miód zawsze najlepiej dodawać do lekko przestudzonych produktów gdyż zachowuje swoje wartości do temperatury 40 C.

    2. Avatar Anna 3 kwietnia 2016 o 11:14

      Mi rowniez sie rozwarstwiło a miksowalam w zwykłym mikserze?

      1. admin admin 3 kwietnia 2016 o 21:35

        Aniu a jak długo miksowałaś? ja polecam zmiksować tylko wiórki a następnie łyżką wmieszać pozostałe składniki.

        1. Avatar dosia 5 kwietnia 2016 o 14:15

          Kinga, wyszły przepysznie, jesteś wielka! Swoją drogą, myślałam że owoce lioflizowane to tylko dla szlachty, a tu okazuje się, że są ogólnodostępne, super! To już któryś przepis, który robię razem z Tobą, dzięki Tobie zaczynam kochać kuchnię 🙂

          1. admin admin 5 kwietnia 2016 o 16:35

            aaaaaaaaa dzięki za tak cudowny komentarz 🙂

    1. admin admin 2 kwietnia 2016 o 15:57

      bardzo mi miło czytać takie słowa 🙂 dziękuję :*

  17. Avatar Okiem i Dłońmi 31 marca 2016 o 13:57

    A czy można pominąć substancje słodzące? Czy trzeba coś dodać zamiast nich?
    Chodzi o całkowite wyeliminowanie cukru i substancji słodzących – osoba chora na insulinooporność.

    1. admin admin 2 kwietnia 2016 o 15:57

      polecam erytrol – lub oryginalny syrop z agawy – to dwie substancje polecane diabetykom o niskim IG

      1. Avatar Okiem i Dłońmi 4 kwietnia 2016 o 14:06

        Niestety osobom z insulionoopornością nie polecane są żadne substancje słodzące. Chodzi o nie prowokowanie dodatkowej i nadmiernej produkcji insuliny słodkim smakiem. Nie jest to schorzenie podobne do cukrzycy, więc niestety IG to nie wszystko. Nie mamy problemy z słodkością i nam jej nie brak, dlatego zastanawiamy się, czy bez substancji słodzących uda się takie domowe batony zrobić i czy wpływa to na konsystencję. 🙂

        1. admin admin 4 kwietnia 2016 o 17:50

          dziękuję Ci za cenny komentarz. Myślę że batony wyjdą bez użycia substancji słodzących

Napisz komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *