na poprawę nastroju – kolorowa Pavlova

Moja bliska koleżanka jest w ciąży. Strasznie się cieszę z tego cudownego zjawiska. Bardzo kibicuje tworzącej się rodzince:) Jednak biedna ma ciągle nudności i mocne bóle głowy. Aby trochę poprawić jej humor zrobiłam dla niej Pavlovę bo lubi ten deser. Dodałam dużo kolorowych owoców aby mieli letnie witaminki. Oby jak najszybciej minęły jej te „złe stany” i mogła się cieszyć latem.

Smacznego:)

Ilość porcji1 porcja

 6 białek
 300 g miałkiego cukru
 1 łyżeczka skrobi kukurydzianej (jeśli nie macie może być mąka ziemniaczana)
 1 łyżeczka białego octu winnego
 300 ml śmietany kremówki
 250 g serka mascarpone
 owoce sezonowe

1

Białka ubić na sztywno.
Pod koniec ubijania dodawać po łyżce miałkiego cukru, łyżeczkę skrobi kukurydzianej i łyżeczkę octu.

2

Blaszkę wyłożyć papierem do pieczenia.
Na papierze narysować okrąg, nieduży, dwadzieścia kilka cm średnicy.
Wyłożyć na niego masę białkową.

3

Wstawić do nagrzanego do 180 stopni piekarnika
i po 5 minutach przykręcić temperaturę do 150 stopni.
Piec 1,5 godziny.
Studzić w uchylonym piekarniku.

4

Na przygotowany i wystudzony spód nałożyć masę przygotowaną z ubitej kremówki zmiksowanej z serkiem mascarpone i odrobiną cukru pudru.
Na sam koniec dodajemy sezonowe owoce. U mnie były to:
- brzoskwinie
- truskawki
- czereśnie
i kiwi.

Składniki

 6 białek
 300 g miałkiego cukru
 1 łyżeczka skrobi kukurydzianej (jeśli nie macie może być mąka ziemniaczana)
 1 łyżeczka białego octu winnego
 300 ml śmietany kremówki
 250 g serka mascarpone
 owoce sezonowe

Przygotowanie

1

Białka ubić na sztywno.
Pod koniec ubijania dodawać po łyżce miałkiego cukru, łyżeczkę skrobi kukurydzianej i łyżeczkę octu.

2

Blaszkę wyłożyć papierem do pieczenia.
Na papierze narysować okrąg, nieduży, dwadzieścia kilka cm średnicy.
Wyłożyć na niego masę białkową.

3

Wstawić do nagrzanego do 180 stopni piekarnika
i po 5 minutach przykręcić temperaturę do 150 stopni.
Piec 1,5 godziny.
Studzić w uchylonym piekarniku.

4

Na przygotowany i wystudzony spód nałożyć masę przygotowaną z ubitej kremówki zmiksowanej z serkiem mascarpone i odrobiną cukru pudru.
Na sam koniec dodajemy sezonowe owoce. U mnie były to:
- brzoskwinie
- truskawki
- czereśnie
i kiwi.

kolorowa Pavlova
(Wyświetlono 1 772 razy, 4 wyświetleń dzisiaj)

45 komentarzy

  1. Avatar Marta 21 listopada 2018 o 17:54

    Cześć. Kingo moja beza wyszła gumiasta,białka się pięknie ubiły z cukrem, piekłam jak w przepisie , spod bezy się dość mocno przypiekl, piekłam góra-dół , kolor beżowy nawet się bie zapadła . Ale beza wcale noe jest chrupiaca?

    1. admin admin 30 listopada 2018 o 17:16

      białka musiały zostać . „przebite” czyli za długo ubijane

  2. Avatar ula 26 lipca 2018 o 21:37

    Witam. czy przy krazkach bezowych mam mieć taką samą temperaturę 188 i później 150 i piec 1,5 h .? dziekuje

    1. admin admin 27 lipca 2018 o 08:16

      temperatura taka sama – jednak kiedy krążki są mniejsze należy skrócić czas pieczenia do 45 -60 minut

      1. Avatar ula 27 lipca 2018 o 10:45

        dziekuje. Bezy wyszły super. Niestety ,niezdazylam dac kremu i owocow?

  3. Avatar Ada 15 maja 2018 o 12:04

    Pani Kingo,
    Czy w bezie można zamienić zwykły cukier ksylitolem? Czy proporcje będą 1:1?
    Pozdrawiam 🙂

    PS Uwielbiam Pani przepisy. Każdy wypróbowany robi furorę. Zwłaszcza te fit!

    1. admin admin 15 maja 2018 o 17:29

      Niestety beza nie uda się na ksylitolu – sprawdzałam i to jest totalna porażka 🙁

  4. Avatar Agula 15 marca 2018 o 20:37

    Kingo kochana, od jakiegoś czasu robię bezy w mikserze planetarnym (eldom). Wiem ze w nim już tak długo nie ubija się niecnego ale odkąd zaczęłam w nim ubijać bezy, przestały mi wychodzić. Przy pieczeniu ich, wydziela się jaka płyn (cukier?). Jak ty robisz beze w tym mikserze ?
    Ściskam

    1. admin admin 16 marca 2018 o 10:44

      zawsze miksuje od wolnych obrotów potem po 2 minutach zwiększam na średnie i wsypuję po łyżce cukru na minutę

      1. Avatar Agula 16 marca 2018 o 17:30

        Ja tak robiłam przy ręcznym mikserze – naprawdę – ze stoperem 😀 rekordowo trwało to 52 minuty :-))
        Ale kiedy tak samo robiłam w planetarnym to piana była tak sztywna, ze nie mogłam jej z rękawa wycisnąć a sama potem po upieczeniu miała mnóstwo popękanych pęcherzyków. Przy kolejnej dodawałam już szybciej cukier i była lepsza. Natomiast dwa dni temu jakaś masakra – 2 bezy mi nie wyszły, trzecia już lepiej ale ciagle jednak inaczej niż robiąc tym ręcznym …

  5. Avatar Hania 2 marca 2018 o 22:38

    Ja mam inną zagwostkę…. Co zrobić z taką ilością pozostałych żółtek 🙂 podpowiedzcie…

  6. Avatar Patrycja 23 września 2017 o 11:45

    Witam,
    Beza wyszła mi idealna, jednak krem po 15minutach zaczął spływać. Dosłownie ciekł mi po blacie jak mleko. Czym może być to spowodowane? Dodam ze śmietanę ubilam na sztywno, dodałam mascarpone i krótko miksowałam na małych obrotach.
    Pozdrawiam

  7. Avatar Agata 5 września 2017 o 23:15

    Witam
    Chciałam zapytać na ile porcji jest beza z tego przepisu?

    1. admin admin 6 września 2017 o 15:56

      z tego przepisy wychodzi ok 10 porcji

  8. Avatar Marta 10 lipca 2017 o 22:11

    Pierwsza beza w życiu i wyszła idealna. Dzięki!

    1. admin admin 11 lipca 2017 o 21:04

      bardzo się cieszę i polecam na przyszłość 🙂

  9. Avatar Basia 14 czerwca 2017 o 10:36

    Kochana wygląda bosko…będę robić jutro :)) a czy można ją zrobić dzień przed podaniem czy to już jednak nie ten smak? 🙂

    1. admin admin 15 czerwca 2017 o 10:29

      sama bezę spokojnie można zrobić dzień przed. Polecam krem nakładać dopiero przed podaniem 🙂 tzn np. godzinę przed aby beza nie zmiękła 🙂

  10. Avatar Sylwia 7 maja 2017 o 15:07

    Kingo, to ciasto to poezja ?Beza chrupiąca, krem lekki i puszysty. Ciasto tym razem podawałam polane ajerkoniakiem i uprazonymi płatkami migdalowymi . Ale jak tylko zacznie się sezon na polskie truskawki zrobię ja z owocami. Świetny przepis!!! Prosty a efekt oszałamiający ?

    1. admin admin 11 maja 2017 o 14:37

      Sylwio dokładnie to ciasto takie jest – znika pierwsze z każdej imprezy 🙂

  11. Avatar Alex 30 października 2016 o 21:32

    Jeszcze jedno pytanie czy beza powinna byc chrupiaca na zewnatrz a ciagnaca w srodku? Kingo czy dalabys rade dodac zdjecie przekroju? Jeszcze raz dziekuje.

    1. admin admin 2 listopada 2016 o 10:37

      beza powinna być chrupiąca z zewnątrz a w środku powinna być lekko ciągnąca pianka

  12. Avatar Basia 28 października 2016 o 13:54

    Deser palce lizać! Zawładnął sercami mojej rodzinki i rodzinki Męża do tego stopnia, że składają zamówienia na swoje urodziny. Ostatnim razem nie zdążyłam nawet usiąść za stołem, a torcik już był rozchwytywany.. i standardowa walka o ostatni kawałek 🙂
    Dziękuję za przepis i polecam osobom niezdecydowanym. To nic, że środek się zapadnie, to nic że za bardzo zbrązowieje – smak gra tu główną rolę i powala na kolana. Do serka dodaję zawsze sok z cytryny, a to w połączeniu z owocami sezonowymi idealnie równoważy słodkość bezy 🙂
    Pozdrawiam p. Kingo 🙂

    1. admin admin 28 października 2016 o 14:56

      Pani Basiu dziękuję za tak miły komentarz :* przyznam że w moim domu reakcje są dokładnie takie same kiedy podaję Pavlovą 😉
      Ps. proszę zwracać się do mnie po imieniu :*

  13. Avatar Dana 7 października 2016 o 16:59

    Pani Kingo jestem fanką..
    Pani beza jest wyśmienita…zwykle robilam te z Masterchefa, ale sjest roznica w skladnikach a scislej mowiac w ich proporcjach…. chodzi o ilośc maczki skrobiowej i octu..na 4 bialka 2 łyzeczki a na 6 bialek 1 łyzeczka podobnie z octem w obu 1 lyżeczka octu przy różnicy ilosci białek i cukru..Proszę o informacje czy robi to roznice w ostatecznym efekcie..Ja uwielbiam chrupiaca nie ciągutke”…Pozdrawiam

    1. admin admin 8 października 2016 o 13:34

      witam 🙂 a więc już tłumaczę 🙂 im więcej skrobi tym twardsza skorupka – ocet stabilizuje białko więc tutaj nie ma różnicy

  14. Avatar Alex 5 października 2016 o 22:17

    Kingo dzis zrobilam ja pierwszy raz wygladala pieknie ale podczas studzenia ( w otwartym piekarniku) zapadl sie caly srodek dlaczego ? Zapewne jak poloze krem bedzie w miare ok ale teoche szkoda.

    1. admin admin 5 października 2016 o 22:58

      Kochana niczym się nie przejmuj ten deser tak ma 🙂 na przyszłość studź przy zamkniętym piekraniku

      1. Avatar Alex 8 października 2016 o 16:19

        Po nalozeniu kremu i owocow wygladalo super a jeszcze lepiej smakowalo od teraz to staly element moich wypiekow, dziekuje ?

  15. Avatar Joanna_G 30 września 2016 o 17:25

    Droga Kingo 🙂 własnie się zabrałam za bezę, białka ładnie mi się ubiły na sztywno i zaczęłam dodawać cukier i do połowy też piana była sztywna ale w miarę ubijania i dodawania pozostałego cukru piana zaczynała sie robć bardziej płynna 🙁 i ostatecznie na blachę ją wylałam a nie wyłozyłam. Co zrobiłam źle?? za długo ubijałam?? ale chciałam powoli cukier dodawać… Eh 🙁

    1. admin admin 1 października 2016 o 18:56

      zbyt gwałtowne i szybkie wsypanie cukru powoduję taka sytuację. Nalezy tez ubijać białka na średnich obrotach

      1. Avatar Joanna_G 3 października 2016 o 19:23

        dziękuję 🙂 będę pamiętać następnym razem 🙂 Choć ta i tak po upieczeniu była pyszna i wszyscy byli zachwyceni 🙂 pozdrawiam!

        1. admin admin 4 października 2016 o 18:13

          :*

    2. Avatar zabibi 16 września 2017 o 21:43

      ja uratowalam szczypta soli i ubijalam i ubijalam i ubijalam az ubilam 😀

  16. Avatar Marzena 2 sierpnia 2016 o 17:51

    Jutro mam urodziny i pomyślałam ,że poczęstuje moich gości takim torcikiem 🙂
    Mam nadzieje ,ze się uda bo nie jest to łatwe wyzwanie 🙂

    1. admin admin 2 sierpnia 2016 o 18:41

      Marzeno uda się na pewno 🙂 – kochana pamiętaj tylko aby wolno wsypywać cukier – 1 łyżkę na minutę 🙂 ps. u mnie te ciasto robi furorę

  17. Avatar Patrycja 13 lipca 2016 o 17:30

    Kingo, czy piekarnik nastawiasz z funkcją góra dół czy może termoobieg?

  18. Avatar Małgorzata 25 czerwca 2016 o 03:00

    dziękuję za odpowiedź, jutrt wypróbuję w małym wydaniu, pozdrawiam

  19. Avatar Małgorzata 23 czerwca 2016 o 13:29

    Czy gdyby zamiast jednej dużej zrobić z tego parę malych czy to jakoś wpływa na czas pieczenia?

    1. admin admin 24 czerwca 2016 o 12:12

      tak, należy skrócić. Ja zazwyczaj małe piekę około 40 minut, wyłączam piekarnik i zostawiam w nim bezy do wystudzenia- nie otwierając drzwiczek

  20. Avatar Małgorzata 13 maja 2016 o 11:30

    dzień dobry, czy zamiast octu winnego może być jablkowy? i czy w jakiś sposób można sprawdzić czy beza już jest odpowiednio upieczona?

    1. admin admin 14 maja 2016 o 19:27

      witam,
      można użyć octu jabłkowego lub soku z cytryny. Beza jest upieczona kiedy skorupka jest sztywna z zewnątrz, lekko popękana, i ma beżowy kolor.

      1. Avatar Małgorzata 21 czerwca 2016 o 09:27

        dziękuję, beza wyszła przepyszna

        1. admin admin 24 czerwca 2016 o 12:03

          bardzo się cieszę i dziękuję za komentarz :*

Napisz komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *