Konfitura z malinami i chia

W tym roku totalnie przepadłam na punkcie truskawek i malin. Całą ciążę nie miałam ani jednej kulinarnej zachcianki. Moja dieta była taka, jak i przed ciążą choć z pewnymi modyfikacjami (zakaz jedzenia w ciąży surowych ryb, produktów niepasteryzowanych itd). Gdzieś, kiedyś czytałam teorię, że ponoć dziecko już w łonie matki kształtuje swój smak-zobaczymy niebawem 🙂  Teraz zakręcam lato do słoików i robię lekkie konfitury z sezonowych owoców. Dziś przedstawiam Wam cudo z malin – zagęszczone nasionami chia i osłodzone ksylitolem.  Zdecydowanie najlepsza z możliwych wersji. Polecam Wam wypróbować – minimum czasu, maksimum przyjemności.

 

Ilość porcji1 porcja
Czas Przygotowania5 minutCałkowity czas10 minut

 2 szklanki malin - mogą być mrożone
 2 łyżki nasion chia lub lnu
 2 łyżki wody
 2 ksylitolu
 1 skórka starta z limonki

1

Wszystkie składniki umieścić w rondelku i zmiksować. Postawić na małym ogniu i zagotować.

2

Kiedy zacznie bulgotać - gotować jeszcze 5 minut. Konfiturę przełożyć do wyparzonego i suchego słoika. Zakręcić i odstawić do całkowitego wystygnięcia do góry dnem.

Wartości odżywcze

Porcji 1

Składniki

 2 szklanki malin - mogą być mrożone
 2 łyżki nasion chia lub lnu
 2 łyżki wody
 2 ksylitolu
 1 skórka starta z limonki

Przygotowanie

1

Wszystkie składniki umieścić w rondelku i zmiksować. Postawić na małym ogniu i zagotować.

2

Kiedy zacznie bulgotać - gotować jeszcze 5 minut. Konfiturę przełożyć do wyparzonego i suchego słoika. Zakręcić i odstawić do całkowitego wystygnięcia do góry dnem.

Konfitura z malinami i chia
(Wyświetlono 1 733 razy, 1 wyświetleń dzisiaj)

20 komentarzy

  1. Avatar Kasia W. 2 lipca 2019 o 20:23

    Odnośnie przechowywania… Na Twoim blogu, jako na jedynym, z przepisami na dżemy z dodatkiem chia, można go przechowywać do kilku miesięcy.

    Wszyscy piszą, że w lodówce, max do tygodnia. To jaka w końcu jest prawda?

    1. Kinga Paruzel Kinga Paruzel 2 lipca 2019 o 21:03

      Moja konfitura jest wekowana co wydłuża znacznie termin spożycia

    1. admin admin 30 listopada 2018 o 17:17

      bardzo się cieszę 🙂

  2. Avatar Edyta 6 lipca 2018 o 10:53

    Witaj kochana ? Jak się czujesz?
    Odnośnie konfitury: używam do słodzenia etyrolu-mogę go użyć w tym przepisie? Czy specjalnie kupić ksylitol?

    1. admin admin 16 lipca 2018 o 20:09

      tak można użyć erytolu. ps. czuje się już jak słonica dobrze ale cieżko 🙂

  3. Avatar Inga 5 lipca 2018 o 16:42

    Jestem takim malinożercą, że mogłyby dla mnie nie istnieć żadne inne owoce. W tym roku na pewno zamknę je w słoiczkach w taki sposób, jak proponujesz. Wygląda baaardzo zachęcająco.

    1. admin admin 16 lipca 2018 o 20:09

      polecam 🙂

  4. Avatar Małgorzata 3 lipca 2018 o 09:01

    Czy zamiast ksylitolu można dodać miodu ale na koniec, tak aby go nie podgrzewać tylko wymieszać z zagotowanymi malinami, czy wtedy też uzyskam konfiturę?
    Pozdrawiam, Twoje przepisy jak zwykle świetne!

    1. admin admin 16 lipca 2018 o 20:12

      tak – spokojnie mozna dodać miodu

  5. Avatar Nieobeznana 17 czerwca 2018 o 13:27

    Przepraszam, jeśli pytanie głupie, ale jako że robię takie słoiczki po raz pierwszy nie jestem obeznana: czy wieczka powinny się „zassać”? 🙂

  6. Avatar Łukasz Janc 15 czerwca 2018 o 19:00

    A ja dodałem jeszcze dwie łyżki syropu z kwiatów czarnego bzu (hyćki) i wyszło delicious! ?

    1. admin admin 16 czerwca 2018 o 12:13

      wspaniale! dzięki za komentarz i wypróbowanie 🙂

  7. Avatar Basia Janiec 14 czerwca 2018 o 18:16

    Kingi czy można zrobić taki sam dżem tylko z truskawek? I czy takie same proporcje??

    1. admin admin 15 czerwca 2018 o 13:55

      dokładnie można zrobić również z truskawek – polecam dodać mniej ksylitolu gdyż truskawki są słodsze od malin

  8. Avatar Maria 14 czerwca 2018 o 08:30

    Piszesz, że zamykasz lato do słoików a lata nawet jeszcze nie ma natomiast owoce już się pojawiły. Szokujące jest to, co dzieje się teraz za oknem. Przepis prezentuje się nadzwyczaj atrakcyjnie i smacznie. W ten sposób jeszcze nie słodziłam konfitur, ale spróbuję. Podpinam się pod pytanie Ani: jak długo i w jaki sposób przechowywać taką konfiturę?

    1. admin admin 14 czerwca 2018 o 16:08

      Po wystygnięciu słoik przechowujemy w suchym i ciemnym miejscu np. spiżarce. Ja zazwyczaj zużywam je w przeciągu kilku miesięcy. Po otwarciu przechowujemy w lodówce.

  9. Avatar Ania 13 czerwca 2018 o 17:27

    Ile można taką konfiturę przechowywać?

    1. admin admin 14 czerwca 2018 o 16:08

      Po wystygnięciu słoik przechowujemy w suchym i ciemnym miejscu np. spiżarce. Ja zazwyczaj zużywam je w przeciągu kilku miesięcy. Po otwarciu przechowuje w lodówce.

Napisz komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *