O wartościach surowego kakao mogliście już przeczytać w przepisie na rawnole czyli surową granolę. Nie wyobrażam sobie AKCJI REGENERACJI bez smaku czekolady. Wierzę, że nie jestem osamotniona w tej zachciance, dlatego mam dla Was kolejną propozycję jednak tym razem poszalałam z karobem, naturalnym zamiennikiem kakao. Przygotowałam czekoladową gryczankę z egzotycznymi owocami. Wielu z Was pyta mnie, czy można jeść surową kaszę gryczaną białą? Tak! – można – każde ziarenko kryje w sobie mnóstwo wartości odżywczych i cennych składników które odbudowują nasz organizm. Pomyślcie jaką siłę mają w sobie aby z suchego, twardego pancerza wydobyć życie. Zobaczcie jak robię z niej kiełki klikając TUTAJ a przekonacie się, że spokojnie możecie jeść ją na surowo i z powodzeniem sprawdzi się jako genialny pomysł na śniadanie lub słodki podwieczorek na detoxie.