Dzisiaj zapraszam na pachnące ciasteczka – czekały troszkę na realizację ale są w bardzo odpowiednim momencie (w moim ogrodzie kwitnie lawenda). Kiedy dostałam od koleżanki Magdy piękny słoiczek a w nim cudowne kwiaty lawendy wiedziałam że będzie coś pysznego. I tak oto w popołudnie postały ciasteczka lawendowe. Są idealnie słodkie, maślane a lawenda nadaję im pięknego zapachu, który roznosi się podczas pieczenia po całym domu. Należy uważać aby nie dać jej za dużo gdyż mogą smakować jak perfumy lub zawieszka na mole:)
Smacznego:)
(Wyświetlono 1 634 razy, 1 wyświetleń dzisiaj)