Swój dzień zaczynam od świeżo wyciskanego soku lub smoothie. To niesamowite jak mała zmiana w diecie zmienia samopoczucie. Kombinuję z rożnymi owocami, warzywami, dodatkami o czym możecie przekonać się na moim fb w zakładce „Już ja cię wycisnę”.
Po ostatnim podaniu wam modelu wyciskarki z której korzystam Eldom PJ400 PerfectJuicer, dostałam od Was mnóstwo pytań: czy warto?, dlaczego?, gdzie kupiłam? Stwierdziłam, że opiszę to urządzenie i moje spostrzeżenia wynikające z jego użytkowania. Moją wyciskarkę kupiłam w sklepie eldomagd.pl – ekspresowa dostawa i świetny kontakt. Dlaczego wybrałam ten model i jak się ją teraz użytkuje?
- wybierając model dla siebie przyznam, że liczyła się cena – w tym wypadku uważam, że jako wyciskarka wolnoobrotowa stosunek jakości do ceny jest doskonały, a cena niesamowicie przystępna w porównaniu z konkurencyjnymi produktami
- cenię i wspieram polskie firmy, a Eldom to polska marka i co fajne jak się okazało pochodząca z mojego kochanego śląska
- używam jej codziennie od kilku miesięcy i wygląda jak nowa
- łatwo i szybko się ją myje
- jest stosunkowa cicha – nawet znajomy, który przy okazji był w naszym domu kiedy wyciskałam sok był zaskoczony jej pracą
- super jest to, że mogę wyciskać w niej soki z ziół, liści np. sałaty, jarmużu – przekonacie się o tym w filmie który specjalnie zrobiłam aby to wam pokazać
- moja wyciskarka ma 2 sitka (również pokazałam to w filmie) do soków i do smoothies – z grubszymi oczkami. Korzystałam nawet z wyciskarki i sitka do smoothies kiedy robiłam przeciery pomidorowe – rewelacja!
Na moje potrzeby ta wyciskarka jest idealna. Wielu moich znajomych, członków rodziny widząc ją u mnie (jej sposób użytkowania i pijąc soki z niej powstałe) również ją zamówiło i chwalą sobie ten produkt. Używam jej codziennie, nic się nie dzieje, a teraz nie wyobrażam sobie wręcz poranka bez świeżego soku lub smoothie.
Przyznam, że kiedy wyjeżdżam gdzieś na dłużej w Polsce jest ze mną – tak przyzwyczaiłam się do mojego porannego rytuału wyciskania.
Dziś polecam świetne smoothie które dodaje energii. Idealne na tą porę roku gdyż wzmacnia odporność. Wybrałam do niej nasze cudowne, pyszne jesienne jabłka, jarmuż, mrożony banan dla konsystencji, mleko migdałowe oraz proszek z korzenia macy, którym jestem zachwycona.
Więcej o tym dodatku piszę poniżej.
Smacznego 🙂