Nauczono mnie szacunku do chleba, wpojono uwagę, aby nigdy nie upadł na ziemię, aby się nie zmarnował. Chleb to kultura mojego domu. Chleb od niego wszystko się zaczyna. Moja Babcia zawsze rozpoczynając bochenek robiła na nim znak krzyża. Najlepiej wspominam zapach z piekarni w moim mieście gdzie wejście było od tyłu. Podziwiałam z wiklinowym koszykiem jak piekarze wyrabiają ciasto i wyciągają cudownie pachnące bochenki z wielkiego pieca. Do dziś nic lepiej nie smakuje jak świeży chleb z masłem. Przepis poniżej przedstawia zdrową wersję pełną ziaren z lekko słodką nutą. Cudowne w nim jest to, że robi się go szybko i smakuje bosko. Cudowny chleb!
Smacznego:)