Kolejna propozycja przybliżająca nas do Tłustego Czwartku – faworki. Przepis ten dostałam od znajomej mojej Mamy. Jest zupełnie inny niż te które jada się w moim domu. Ciasteczka są puszyste, a z ciastem pracuje się świetnie. Ważne jest aby przesiać mąkę i cukier wtedy mają lepszą strukturę. Przepis nie jest skomplikowany a zachwyca efektem. Postaram się w przyszłym tygodniu zrobić faworki z przepisu Babci Misi, które są zupełnie inne:) cieniutkie i kruche.
Poczęstuj się:)
Smacznego:)
(Wyświetlono 40 826 razy, 1 wyświetleń dzisiaj)