„Przecież to naturalne, ugryźć więcej, kiedy poczuło się pierwszy smak…” Paulo CoelhoDokładnie!!!!!! i tak jest i w tym przypadku:) Beza to niewątpliwie faworytka w moim domu. Cała rodzina za nią przepada od momentu kiedy pierwszy raz zrobiłam Pavlovą. Mam pewne tajniki jej przygotowania, które udoskonalałam przez lata i teraz mogę poszczycić się pięknie wyrośniętymi krążkami. Dzisiejszy przepis pochodzi z rodzinnych zbiorów nowo poznanej (na razie wirtualnie ale na pewno w rzeczywistości też:)) ) Doroty F.:) Lubie ludzi otwartych, nie bojących się uśmiechnąć na ulicy do obcej osoby i oczywiście tych od których mogę się wiele nauczyć – Dorota jest własnie taką osobą. Zapraszam na pyszna bezę z kremem kawowym i migdałami w karmelu. Na koniec dodam, że smakowało nieziemsko.
Smacznego:)