Walentynki – wielu nie lubi tego święta, uważa je za komercyjne i nie nasze. Ja myślę, że wcale nie jest takie złe – bo jak może być coś złego w dniu kiedy można zrobić przyjemność drugiej osobie.
Komercyjne też nie musi być, wystarczy że sami własnoręcznie zrobimy niespodziankę:) – tak jak ja tą.
Dzisiejszy wpis jest szczególny bo dedykowany tej jednej kochanej osobie:)
To ON uwielbia bezy najbardziej na świecie:) To ON pociesza gdy wszystko jest przeciwko mnie:) To On rano wita mnie uśmiechem i słodkim całusem. To dla niego „Beza J’adore”.
A jak smakuje? jest niesamowita, wyjątkowa i taka delikatna. Nazwałam ją J’adore bo jest w kształcie serca, jest w kolorze czerwonym i jest dla najważniejszej na świecie osoby!
Zróbcie ją Waszej bliskiej osobie – zobaczycie jak ją oczaruje:)
przepis ten bierze udział w akcji:
Smacznego:)
(Wyświetlono 600 razy, 1 wyświetleń dzisiaj)
