Najlepszy chłodnik z botwinki

W te upały sięgam tyko po orzeźwiające, lekkie dania i napoje.  W lodówce chłodzą się zdrowe lemoniady i  galaretki na popołudnie, na obiad czeka cały dzbanek fantastycznego chłodnika. Najlepszej zupy na upały w najpiękniejszym na świecie kolorze! Uwielbiamy jej smak podkręcony chrzanem i czosnkiem. Moja wersja ponad to wzbogacona jest o seler naciowy i rzodkiewkę, wy możecie spróbować i dodać zielony ogórek. Często przygotowuję ten chłodnik jako przystawkę przed grillowaniem – podaję go wtedy w szklaneczkach z szaszłykami z przepiórczych jajek i koktajlowych pomidorków.

Uciekam teraz do kuchni przygotowywać lodowe specjały :)

 

Najlepszy chłodnik z botwinki



Ilość porcji: 7-8 porcji
Czas przygotowania: 15 minut
Czas pieczenia: -----------------
Czas całkowity: minimum 8 godzin

Składniki:

  • 1 pęczek botwinki
  • 1 pęczek koperku
  • 1 pęczek szczypiorku
  • 1 pęczek rzodkiewki
  • sok z ½ cytryny
  • 1 łyżeczka chrzanu
  • 1 łodyga selera naciowego
  • 2 ząbki czosnku
  • bulion warzywny lub woda
  • 1l kefiru
  • sól i pieprz do smaku

Przygotowanie:

  1. Buraczki obrać i pokroić w kosteczkę, dodać wraz z posiekanymi drobno liśćmi botwinki do garnka.
  2. Całość zalać bulionem warzywnym lub wodą – tyle aby przykryć botwinkę. Gotować około 15 minut. Zdjąć z ognia dodać sok z cytryny i odstawić do ostygnięcia.
  3. Do wystudzonej botwinki wraz z płynem dodać kefir, posiekany koperek i szczypiorek, pokrojony w cienkie plastry seler naciowy oraz starte na tarce rzodkiewki, wyciśnięty przez praskę czosnek i łyżeczkę chrzanu.
  4. Całość doprawić solą i pieprzem. Włożyć do lodówki najlepiej na całą noc. Chłodnik podawać mocno schłodzony z jajkiem ugotowanym na twardo.







22 Responses

  1. Kinga pisze:

    Już się chłodzi :) Pierwszy raz robię chłodnik, już czuję że będzie pyszny.

  2. aga pisze:

    własnie zaczynam robic :). pierwszy raz w będę robic i jeść .

  3. Aga pisze:

    Właśnie robię i jutro będzie uczta dla podniebienia

  4. Gosia pisze:

    W zeszlym tygodniu szukalam pomyslu na pierwsze danie i natrafilam Na Twoj chlodnik. Zrobilam go na niedzielny rodzinny obiad, wszyscy zachwyceni. Byl poprostu przepyszny! Dziekuje :-*

  5. Ala pisze:

    Pięknie się prezentuje ten chłodnik. Ale ja dzisiaj z pytaniem do Ciebie Kingo , zaczęłam testować przepisy na twoje Fit słodkości z książki i mam pytanie
    w przepisie na Muffiny gryczane jest szklanka maki bezglutenowej , tak ma być ? Czy ma być maka gryczana czy ma być 1 szklanka bezglutenowej i ileś tam gryczanej tylko chochlik zjadł ten wpis? 2 . Czy na stronie 92 w przepisie na ciasto imbirowe ma być tylko 1/4 szklanki maki bezglutenowej? bo jakoś podejrzanie mało mi się wydaje przy sporej ilości mokrych produktów. I 3. Czy jak piszesz mąka bezglutenowa to można użyć jakiejkolwiek z 4 podanych przez ciebie mieszanek? Bo przy każdym z bezglutenowa mąka jest tylko właśnie to bez numerku 1,2,3 czy 4 ?

    • Asia pisze:

      Ja jeszcze się podłączę, bo mam te same problemy. Co z przepisami gdzie jest po prostu napisane „x mąki”? Jaka to ma być mąka? Biała czy razowa? Jeśli biała, to czy można ją zastąpić razową i jeśli tak to w jakich ilościach? I czy zawsze chodzi o mąkę pszenną czy orkiszową, czy może też być inna mąka? Podejrzewam, że nie może to być dowolna mąka, bo jednak bardzo się one różnią od siebie.

      • admin admin pisze:

        ma to być mąka bezglutenowa lub razowa, orkiszowa, gryczana – w mojej książce nie używam mąki pszennej białej – używamy dla nich proporcji z książki

        • Asia pisze:

          Dziękuję pięknie za odpowiedź! A czy w przepisach, gdzie jest napisane, żeby zastosować mąkę bezglutenową, można ją zamienić na mąkę razową bądź gryczaną? Nie zmieni to smaku?

          • admin admin pisze:

            oczywiście można spokojnie zamienić – jeżeli użyjemy wymienionych przez Panią mąk to moim zdaniem ciasto zyska orzechowy smak :)

    • admin admin pisze:

      Alu przepraszam za późną odpowiedź jednak chciałam mieć książkę przy sobie aby w pełni odpowiedzieć na wszystkie Twoje pytania, a byłam w podróży.
      1. Muffiny gryczane jest szklanka maki bezglutenowej , tak ma być ? Czy ma być maka gryczana czy ma być 1 szklanka bezglutenowej i ileś tam gryczanej tylko chochlik zjadł ten wpis – ma być mąka gryczana, choć bezglutenowa też spokojnie da radę – dziękuję za wskazanie nieścisłości!
      2. Czy na stronie 92 w przepisie na ciasto imbirowe ma być tylko 1/4 szklanki maki bezglutenowej? bo jakoś podejrzanie mało mi się wydaje przy sporej ilości mokrych produktów. – powinno być 2 ¼ szklanki maki bezglutenowej – i w tym wypadku aż zamarłam w moich oryginalnych przepisach są podane dokładne dane i nie wiem kto czy grafik czy korektor zawinił i jest taka wtopa – głupio mi strasznie i najmocniej cię przepraszam!
      3 Czy jak piszesz mąka bezglutenowa to można użyć jakiejkolwiek z 4 podanych przez ciebie mieszanek? Bo przy każdym z bezglutenowa mąka jest tylko właśnie to bez numerku 1,2,3 czy 4 ? – tak tutaj można użyć dowolnej mieszanki!
      Alu jeszcze raz najmocniej przepraszam i dziękuję za taką spostrzegawczość – już w poniedziałek ruszam z tym do wydawnictwa!

      • Ala pisze:

        Kinga dziękuję za wyjaśnienie , już sobie naniosłam korektę na obu przepisach
        a w tym 3 punkcie wychodzi ,ze przy konkretnym przepisie ma być konkretna mieszanka tak? Kingo a można prosić ciebie w wolnej chwili na mój adres margot11@gazeta.pl a spis jakiej maki bezglutenowej użyć w konkretnym przepisie? Wystarczy mi tytuł i numer mieszanki
        Książka jest świetna , jestem nią zachwycona(piękna , ciekawe przepisy) i mam ochotę właściwie wypróbować wszystko jak leci ,ale zacznę od przepisów bardziej letnich 😀

        • admin admin pisze:

          Alu używasz mieszanki bezglutenowej – dowolnej – z każdej uda się wypiek ponieważ tworzyłam je aby pasowały do wszytskiego biorąc pod uwagę strykturę mąk i ich proporcje. Kochana jeszcze raz dziękuję Ci za wyrozumiałość :*

  6. Ala pisze:

    a to super , to mogę zaczynać testowanie 😀 przepisów
    A chyba zacznę od biszkopta z tofu :)

Napisz komentarz

*

wszelkie prawa zastrzeżone - 2015 - Kinga Paruzel