Nie lubię wyrzucać jedzenia. Uważam, że w wielu domach żywność jest marnowana. Wystarczy tylko dobra organizacja.
Ja mam swoje zasady tzn. co dwa dni kupuję świeże warzywa, owoce i chleb. Świeże mięso i ryby codziennie – tyle ile jesteśmy w stanie zjeść. Jogurty, nabiał rządzą się swoimi prawami. Zjadamy zawsze produkty, którym najbliżej do końca ich ważności. Staram się mieć w lodówce w przewadze jedzenie, które nigdy nie było zapakowane w pudełka, folie itd.
Raz w tygodniu jest tzw. czyszczenie lodówki tzn. nie robię zakupów i gotuję, przetwarzam, zjadam wszystko to co pozostało. Wtedy dopiero uruchamia się w głowie kreatywność kulinarna 🙂
Dziś przedstawiam wam danie obiadowe, które robi się samo i zawsze smakuje doskonale. Piersi kurczaka zawinięte w szynkę długoodjrzewającą z pieczonymi, młodymi warzywami. Rozsądek przy zakupach najlepiej smakuje 🙂 -zobaczcie
Smacznego:)