Dzisiaj zapraszam na rozgrzewającą zupę fasolową w lekkiej wersji. Miała to być docelowo fasolka po Bretońsku, ale że jest Nowy Rok a z nim nowe postanowienia prezentuję wersję lekko odchudzoną. Danie to przygotowała moja Mama tylko ona potrafi tak pysznie gotować!!!
Zapraszam
Zupa ta jest lekka ponieważ nie jest w ogóle zagęszczona, tabasco przyjemnie ożywia jej smak i rozgrzewa podniebienie.
Smacznego:)
(Wyświetlono 2 530 razy, 1 wyświetleń dzisiaj)