Chleb z kaszy – Moc Wartości

Cały czas szukałam dla siebie chleba idealnego! Znalazłam coś absolutnie powalającego. Zacznę od tego, że zawsze miałam problemy z chlebami pełnoziarnistymi, a to za dużo nasion, a to za dużo mąki. Dziś przedstawiam Wam coś absolutnie wyjątkowego – chleb z kaszy – Moc Wartości – chleb bez grama mąki. Wystarczy 2 godziny przed przygotowaniem namoczyć kaszę gryczaną niepaloną, aby w ekspresowym tempie przygotować to cudo.
Jestem pewna, że przypadnie Wam do smaku :)

Pokochaj olej rzepakowy:
Olej rzepakowy pod względem składu i proporcji kwasów tłuszczowych wypada spośród całej gamy dostępnych olejów roślinnych najkorzystniej w odniesieniu do zaleceń żywieniowych.
Olej rzepakowy to przede wszystkim bogate źródło wielonienasyconych kwasów omega-3 oraz idealna z punktu widzenia żywieniowego proporcja między kwasami omega-6 a omega-3, wynosząca 2:1.
Do tego ma jeszcze dobre właściwości wypiekowe.
Dlatego nie żaden inny, ale właśnie ten olej stosuję do mojego Chleba z kaszy.

 

Chleb z kaszy - Moc Wartości



Ilość porcji: 12 - 15 kromek
Czas przygotowania: 10 minut + czas oczekiwania
Czas pieczenia: 90 minut
Czas całkowity: 100 minut

Składniki:

  • 1 ¾ szklanki kaszy gryczanej niepalonej
  • ¼ szklanki nasiona chia
  • 1 szklanka wody – (wykorzystanie: w jednej połowie moczyć nasiona chia, a drugą połowę wykorzystać do połączenia masy malakserem)
  • ¼ szklanki oleju rzepakowego
  • ½ łyżeczki sody
  • 2 łyżeczki soli morskiej himalajskiej
  • sok z ½ cytryny
  • ½ łyżeczki suszonej bazylii
  • ½ łyżeczki suszonego oregano

Przygotowanie:

  1. Zanurzyć kaszę w dużej ilości zimnej wody przez 2 godzin. Nasiona chia w ½ szklanki wody na ten sam czas.
  2. Rozgrzać piekarnik do 160°C z funkcją termoobiegu. Formę keksową o wymiarach 10 x 25 cm wyłożyć papierem do pieczenia.
  3. Odcedzić kaszę na sicie i umieścić w malakserze, dodać chia, ½ szklanki wody, olej, sodę, oregano, bazylię, sól morską i sok z cytryny. Całość miksować 3 minuty (ma mieć konsystencje ciasta).
  4. Ciasto przełożyć do przygotowanej formy i piec 1 ½ godziny do momentu kiedy w dotyku lekko odbija się po naciśnięciu palca.
  5. Wyjąć z piekarnika i ostudzić przez 30 minut. Chleb powinien być lekko wilgotny w środku i chrupiący na zewnątrz.

UWAGA:

  • przechowywać zawinięty w lodówce przez okres do 1 tygodnia – można również zamrozić na okres do 3 miesięcy
  • podawać najlepiej cienkie kromki opieczone w tosterze na złoty kolor
  • taki chlebek ze smakiem można maczać w oleju rzepakowym z dodatkiem przypraw i zjadać bez dodatków







70 Responses

  1. Iwona C. pisze:

    Hej Kingo – czyli wody do chleba idzie tylko 1/2 szklanki? Już namoczyłam kasze i nasionka chia, dziś zrobię ten chlebek :).

  2. Julita pisze:

    Czym mozna zastąpić chia ?

  3. Julita pisze:

    Tak mi się właśnie wydawało :)

  4. WhyZa pisze:

    Istnieje wiele zupełnie odmiennych opinii o oleju rzepakowym, ale ja nie o tym. Jaką rolę pełni tutaj ten olej? Czy można go zastąpić np. kokosowym?

  5. Kasia pisze:

    Witam :)
    Kingo, mam pytanie odnosnie pieczenia, czy dla efektu bardziej chrupiacej skorki mozna wrzucic do piekarnika dodatkowo naczynie z woda albo kostkami lodu? I piec w funkcji „hydropieczenie” :) pieke tak od kilku lat swoj standardowy chleb fitness (inne rowniez) i wychodzi super. Ale wole zapytac autorke przepisu :) jesli tak, to napisz prosze jaka temp ustawic? O 10C wyzsza niz podana w przepisie? Pytam bo w moim piekarniku hydropieczenie jest bez termoobiegu :)
    Pozdr

    • admin admin pisze:

      Kasiu nie próbowałam tego chleba piec w inny sposób. Myślę że spokojnie możesz spróbować metody z wodą, jeżeli nie masz pieca z termoobiegiem to tak jak piszesz temperatura musi być wyższa o 10C :) koniecznie daj znać jak spróbujesz :) jestem ciekawa :) aaaa i bardzo interesuje mnie Twój przepis na chleb fitness

  6. Agata pisze:

    Wspaniały przepis! A czy dla urozmaicenia można zamienić kaszę gryczaną na inną? Pozdrawiam ciepło :)

  7. kasia pisze:

    Chleb jest przepyszny!!! Szczegolnie z „pesto”miętowo-romarynowym :)
    Jednak, jak będę go piec następnym razem, to dodam tylko jedną łyżeczkę soli (praktycznie jej nie używam i jest dla mnie za bardzo wyczuwalna…). Pozdrawiam :*

  8. Ada pisze:

    Można zamiast kaszy dodać mąki gryczanej? Musze zainwestować w blender ale póki nie mam to nie mam jak tej kaszy zmielić.

  9. Najlepszy chleb jaki jadłem z tych BG. Uwielbiam!

  10. Bianka pisze:

    Witam,
    A z kaszy gryczanej prażonej nie może być? w sensie, dlaczego nie?;)

    • admin admin pisze:

      ponieważ kasza niepalona ma lepszy smak akurat w tym wypieku. Namoczona kasza prażona jest mdła i nie będzie takiego efektu jaki jest zamierzony.

  11. Bianka pisze:

    A z kaszy gryczanej prażonej nie może być? w sensie..dlaczego nie?;)

  12. Agata pisze:

    Wlasnie skonczyl sie piec chlebek, niestety wyszedl zakalec. Czy piecze sie go na termoobiegu?

  13. Marta pisze:

    Witam,

    A czy do wyrobienia chlebka konieczny jest malakser? Mam blender reczny I mikser – czy moge ktoregos z nich uzyc wzamian za malakser? Jaka jest tu jego funkcja? Wymieszanie czy rozdrobnienie kaszy?
    Zakochalam sie w tym przepisie, ale nie chce kupowac dodatkowego sprzetu :(

  14. Agata pisze:

    Hi, czy kaszę gryczaną można zastąpić dla ułatwienia mąką gryczaną? :-)

  15. Magdalena pisze:

    Dziekuje ze przepis.Najlepszy chleb jaki to dej pory upieklam:-) Zagosci u nas na stale.Jutro pieke kolejny bo ten juz prawie zjedzony przez domownikow:-) dzieki serdecznie za przepis.

    • admin admin pisze:

      Bardzo się cieszę :) własnie dzisiaj przeprowadziłam eksperyment z komosą ryżową do chleba i zdradzę że już wkrótce pojawi się kolejny przepis na zdrowy chlebek :)

  16. Magdalena pisze:

    Kolejnym razem dodoam jednak tylko 1 lyzeczke soli :-) Smakuje wysmienicie z avocado posypanym czarnuszká PYCHA :-)

  17. Gosia pisze:

    Chlebek w smaku przepyszny ale niestety zrobił mi się zakalec☹️ Wszystko robiłam zgodnie z przepisem. Piekłam 1,5 h. Może powinnam dłużej moczyć kasze? Nic to… dziś próbuje jeszcze raz. 🤓

    • admin admin pisze:

      Gosiu a jak długo moczyłaś kaszę? I czy dobrze ją odcedziłaś?

      • Gosia pisze:

        Moczyłam równe 2 h ale przypuszczam ze dałam zbyt zimna wodę i być może słabo odsaczylam. Zrobiłam chlebek jeszcze raz na drugi dzień naprawiając swoje prawdopodobne błędy i wyszedl😀😀😀 Jest pyszny! Następnym razem spróbuje z komosy ryżowej.😊 Uwielbiam Twoje przepisy!

      • Ewa pisze:

        mi też wyszedł zakalec, po namoczeniu 2h, odcedziłam – ale nie płukałam – może trzeba było płukać…? Czy szkopuł w tym odcedzaniu, by cierpliwie poczekać by cała gęsta woda spłynęła?

  18. Matka Polka pisze:

    Dzień dobry, piękna strona, pyszny przepis. Czy myślała Pani o przygotowaniu przepisów w pdf (żeby była ikonka do wydruku)? Pozdrawiam serdecznie, Matka Polka

  19. glory pisze:

    Witam, upiekłam chleb – jest mega. Czy trzeba go przechowywać w lodówce? Jeśli tak, to czym ma by owinięty (papier, ściereczka)?

  20. Asia pisze:

    Świetny jest chlebek gryczany, który powstaje poprzez dłuższe moczenie kaszy gryczanej. Dzięki czemu otrzymujemy smaczny, zdrowy, pięknie wyrośnięty chlebek, który składa się z zaledwie 3 składników; kasza, sól i woda + ewentualnie dla kombinacji smakowych rożne zioła i posypki. Podobnie jak u Pani w przepisie również fajnie wychodzi w kombinacji z komosą. Pani Kingo super jest Pani blog i super są przepisy:-)

    • admin admin pisze:

      Pani Asiu dziękuję za tyle miłych słów – tyle radości mi dają.
      Proszę zwracać się do mnie po imieniu i korzystać z tego miejsca ile się da :)

  21. Ewa pisze:

    mi też wyszedł zakalec, po namoczeniu 2h, odcedziłam – ale nie płukałam – może trzeba było płukać…? Czy szkopuł w tym odcedzaniu, by cierpliwie poczekać by cała gęsta woda spłynęła?

    • admin admin pisze:

      dokładnie – szkopuł w tym że należy dobrze odcedzić całość – na przyszłość można spróbować podciągnąć temperaturę o 10 C

  22. Maria pisze:

    Pani Kingo,

    Pytanie w kwestii piekarnika, mam funkcje termoobiegu,ale z możliwością ustawienia grzania góra-doł + termoobieg bądź tylko dół+termoobieg. Co wybrać?

  23. Mama Konrada pisze:

    Witam Pani Kingo. Właśnie zajadam się przepysznym chlebem gryczanym wg Pani przepisu. Smakuje rewelacyjnie i bardzo fajnie mi się upiekl choć przyznam że do przepisu podeszłam trochę z obawami czy się uda ale wyszedł super. Pozdrawiam gorąco. Tarnogórzanka.

    • admin admin pisze:

      Witam Panią :)na początku proszę zwracać się do mnie po imieniu :)
      bardzo się cieszę że Pani wypróbowała przepis mimo obawom :) dziękuję również za komentarz :)
      ps. fajnie że Tarnowskie Góry odwiedzają mój blog :)
      Pozdrawiam :)

  24. Aśka pisze:

    Witam,

    ja pieke ten chleb w trochę inny sposób:
    500g kaszy gryczanej niepalonej lub mąki gryczanej
    zalewam wodą
    zostawiam na noc
    następnego dnia dodaje soli
    mieszam\ lub blenduje jeśli są ziarna
    wylewam na blache małą keksówkę
    czekam az wyrośnie brzuszek
    i piekę w piekarniku gora-dól przez około 50 minut w 200 stopniach
    i zawsze wychodzi
    nigdy nie było tak żeby się nie udał
    najlepiej smakuje jeszcze cieply
    a piekę go od stycznia 2015 roku co najmniej raz w tygodniu
    piekenie się przechowuje
    slicznie pachnie i smakuje
    i nie trzeba cudów
    pozdrawiam
    Aśka wielkopolska

    • admin admin pisze:

      Asiu a odcedzasz kaszę?

      • Aśka pisze:

        Przeplukuje przed zalaniem woda, jak jest ciepło w mieszkaniu to następnego dnia mam już kiełki i wtedy odlewam nadmiar wody jeżeli za dużo mi się wieje, blenduje razem z solą, przelewam do keksowki i czekam na brzuszek. Chleb jest pyszny wczoraj wieczorkiem piekłam mogę podesłać jego zdjęcie na maila tylko proszę o adres mailowy. Ja nie dodaje żadnych dodatków. Z tych trzech składników naprawdę wychodzi, zdziwił mnie termoobieg i temperatura oraz czas pieczenia dlatego się odezwałaś pozdrawiam serdecznie

        • Aśka pisze:

          Nie jestem blogerka, nie mam fb, za to jestem żona mamą i kobieta pracująca zawodowo, która lubi dobry chleb bez ulepszaczy, zawsze szukałam chleba idealnego, wilgotnego, zdrowego i żeby nie trzeba było zakwasu robić przez tydzień,do tego mam małego fizia na tle zdrowego odzywiania, z różnym skutkiem bo moje chłopaki czasami nie przepadają za moimi wynalazkami (z zawodu jestem chemikiem więc się nie dziw) za to mam jeszcze fajny przepis na ciasto czekoladowe- brownie bez mąki ale na fasolce:-) myślę że byś je polubila bo jesteś łasuchem na czekoladę;-) tak jak i ja i moje chłopaki:-)

  25. Nie smakuje mi pisze:

    Upiekłam przed chwilą, spróbowałam po 15 min bo nie mogłam się doczekać ale nie zjem więcej. Piekę z kaszy na zakwasie i ten polecałabym. Mój jest przepyszny prawdziwy pachnący chleb a ten na sodzie to chlebopodobny.. Nie polecam no i te dwie łyżeczki soli tutaj to przesada za słony zdecydowanie .Rozczarowalam się i szkoda kaszy na ten wypiek.

  26. Anna pisze:

    Moj pieczony pierwszy raz , trochę jasny , ale nic czekam aż go wyciągnę z piekarnika i jaki będzie efekt po przekrojeniu .

  27. Anna pisze:

    Chlebek pychota, będzie teraz u nas częstym gościem, nawet codziennym , dziękuję Kingo

    • admin admin pisze:

      Aniu to ja dziękuję że skusiłaś się na przepis i zostawiłaś komentarz :) – to wiele dla mnie znaczy – dziękuję

  28. Marzena pisze:

    Który jest lepszy, gryczany czy z komosą?
    I czy moge upiec w żeliwnej keksówce, takiej z przykryciem?

    • admin admin pisze:

      Marzena każdy zupełnie inaczej smakuje- gryczany ma posmak kaszy, z komosą jest bardziej neutralny. OCzywiście możesz upiec w żeliwnej keksówce ale lepiej bez przykrycia. Pamiętaj aby dobrze odcedzić ziarna przed przygotowaniem ciasta na chleb.

  29. Agnieszka pisze:

    rozumiem że mówimy o nieugotowanej kaszy?

  30. Dorota pisze:

    Witam , piekłam chlebek wyszedł bardzo smaczny , zastanawiam się chciałabym zrobić wersje „na slodko” czyli dodać np zurawine, daktyle czy rodzynki, suszone śliwki albo też orzechy- kiedyś jadłam coś ala ciasto z kaszy gryczanej ze sliwka suszona i mi smakowało. Stąd moje pytanie jak pani myśli czy to by się udało? Myślę o zmniejszeniu wtedy soli i dodaniu bakali – czy proporcje składników pozostawić bez zmian ? Proszę o radę. Dziękuję z góry i pozdrawiam :)

    • admin admin pisze:

      Pani Doroto jak najbardziej przepis się uda – można nawet pokusić się o dodanie odrobiny miodu i tak jak Pani pisze zmniejszenie ilości soli.
      Ps. proszę zwracać się do mnie po imieniu – będzie mi bardzo miło :)

  31. Dorota pisze:

    Dziękuję za szybka odpowiedz, napewno wypróbuję i dam znać jak wyszło :) uwielbiam Twojego bloga i często tu zaglądam, szczególnie do zdrowych – fit przepisów , bo są rewelacyjne!!!! Pozdrawiam ,
    P.s do mnie też proszę zwracać się po imieniu; )

Napisz komentarz

*

wszelkie prawa zastrzeżone - 2015 - Kinga Paruzel