Zdrowe batony bez pieczenia

Pyszne święta to zdrowe święta. Dlatego przygotowałam fantastyczne batony bez pieczenia. Pełne zdrowych składników i świetnego smaku. Łatwość i szybkość wykonania tego przepisu sprawi, że będziecie po niego sięgać bardzo często. Dodam, że batoniki przechowywać można w lodówce tydzień czasu – przyznam, że u mnie jeszcze nigdy tak długo nie czekały :) Zawsze kiedy nachodzi mnie ochota na coś słodkiego – wybieram właśnie takie rozwiązanie.

 

Zdrowe batony bez pieczenia



Ilość porcji: 20 -24 porcji
Czas przygotowania: 5 minut
Czas pieczenia: -----
Czas całkowity: 30 minut

Składniki:

  • 1 szklanka masła orzechowego
  • ½ szklanki miodu
  • ½ szklanki oleju kokosowego
  • 2 szklanki płatków owsianych błyskawicznych
  • 1 szklanka wiórek kokosowych
  • ½ szklanki dowolnych bakalii
  • 1 tabliczka (100 g ) gorzkiej czekolady
  • szczypta soli

Przygotowanie:

  1. W rondelku rozpuścić masło orzechowe i olej kokosowy.
  2. Zdjąć z ognia i dodać miód oraz połamaną czekoladę. Poczekać aż wszystko się rozpuści i wymieszać do połączenia składników.
  3. Bakalie posiekać i wraz z płatkami owsianymi, wiórkami kokosowymi oraz solą dodać do masy orzechowej. Całość wymieszać, a następnie wyłożyć do formy wyłożonej papierem do pieczenia o wymiarach 20 x 20 cm.
  4. Włożyć do lodówki na co najmniej 30 minut. Wyjąć i pokroić na dowolne kształty.







99 Responses

  1. Pani Kingo. Chętnie wypróbuje i zdam relacje :)

  2. Ania pisze:

    Ten przepis jest po prostu genialny. Batony wyszły przepyszne. Cała rodzina oszalała. Dodatkowy plus za łatwe przygotowanie. Będę zaglądać do Ciebie częściej

  3. Kinga :)
    Biorę to na tapet na początku lutego. Nie ma, że to, tamto 😉
    Dziękuję serdecznie za polecenie. Masło z orzechów laskowych nie może się zmarnować :)
    Jak wyjdą fotogeniczne 😉 to wrzucam na story 😉

  4. Kinga, nawet jeśli mi nie zastygną (masa była dość luźna, ale obstawiam, że ładnie zastygną) to będę je żarła łyżeczką. Trochę za słodkie dla mnie ale, mamuniu, cóż to za pyszności. Obłęd. Niebo w gębie. Czyste szaleństwo. Onomnom 😀

Napisz komentarz

*

wszelkie prawa zastrzeżone - 2015 - Kinga Paruzel