Wraz z pierwszymi upałami w mojej kuchni ruszył sezon na lody. Mieszam i kręcę, wymyślam i zmieniam. Z przypadku, a czasami celowo powstają zupełnie nietypowe smaki, takie jak dzisiejszy, czyli lody z olejem rzepakowym. Wielu z Was wyda się to połączenie dziwne, wielu szalone, jednak w tym wariactwie jest smak, a o to mi chodzi w moich przepisach. Dla mnie lody muszą być kremowe, delikatne, nie za słodkie, a jednocześnie charakterystyczne i wyjątkowe. Te zdecydowanie takie są.
Pokochaj olej rzepakowy:
Olej rzepakowy wzbudza ostatnimi czasy wiele kontrowersji. Nie tylko w tym przypadku szukamy informacji, która potwierdzi nam jednoznacznie, czy dany produkt jest dobry, czy zły. W codziennych wyborach musimy się kierować przede wszystkim jakością, sposobem pozyskiwania czy certyfikatami, aby mieć pewność, że stoją za tym korzystne właściwości.
Olej rzepakowy tłoczony na zimno pozyskiwany z dobrych źródeł jest produktem wysoko cenionym ze względu na walory, jakie daje osobom stosującym zdrową dietę. Jest bardzo dobrym źródłem kwasów ALA z rodziny omega-3 i LA z rodziny omega-6 (pomagają one w utrzymaniu prawidłowego poziomu cholesterolu we krwi, są niezbędne do prawidłowego rozwoju i funkcjonowania organizmu). Olej rzepakowy charakteryzuje się tym, że posiada idealny, rekomendowany przez dietetyków stosunek pomiędzy kwasami omega-6 i omega-3 (2:1).
Jestem zdania, że najkorzystniejsza jest dla nas dieta opierająca się na składnikach pozyskiwanych w naszej strefie geograficznej. Zbilansowany jadłospis to świadomość dotycząca produktu i ilości. W moim jadłospisie obecny jest codziennie olej rzepakowy i sama odczuwam pozytywne właściwości.
