Moi kochani czytelnicy ❤ ostatnie tygodnie niosą za sobą dużo atrakcji, domowych rewolucji (remont), mnóstwo nowych projektów, pomysłów i … być może inwestycji. Czasem wydaje mi się, że od życia chcę za wiele i za szybko. Najbardziej boli mnie rozczarowanie, które niosą za sobą niespełnione oczekiwania. Wiem, że jeszcze wiele przede mną. Zdaję sobie sprawę, jak ważny jest każdy dzień. Nie wolno w nim tracić ani sekundy. Dlatego walczę, szukam i staram się spełnić moje największe marzenie – własną restaurację. To nie musi być dziś, jutro czy za rok ale nastać musi! Proszę trzymajcie kciuki za moje bujne myśli i fantazje, bo to one wytyczają drogę mojemu spełnieniu 🙂 Lubie pęd mojego życia jednak powoli chcę, aby zamknął się on za drzwiami mojego wymarzonego miejsca, które cały czas mam przed oczami.
Dziś dla Was specjalne ciasteczka – zrobione w biegu ale soczyste, wilgotne i aromatyczne jak lato. Ciasteczka treściwe i naszpikowane dobrem.