Mam takie dni, że jak dzwoni budzik zastanawiam się jaki jest dzień tygodnia, a może już dawno powinnam „gdzieś „być. Najchętniej nie wychodziłabym z łóżka, a myśl o pracy i obowiązkach mnie przeraża. Tak miałam dzisiaj rano – wszystkie te myśli cały czas chodziły po mojej głowie. Czasami marzę aby jeden dzień nic nie trzeba by było robić, nikt by nie dzwonił i nikt by nic nie chciał. Dzień tylko dla siebie. Aby choć na chwilę oderwać się od tego co zacznie się od 10 w pracy. Postanowiłam zrelaksować się w kuchni i zrobiłam pyszne ciasto ze świeżą żurawiną. Jest idealnie słodkie, żurawina daje świetny kwaskowaty smak, a jej soki idealnie nasączają ciasto które jest puszyste i maślane.
Zapraszam na chwilkę mojego oderwania od codzienności 🙂
Smacznego:)
(Wyświetlono 1 695 razy, 1 wyświetleń dzisiaj)