Jagodowa gryczanka ?

Śniadania uwielbiam. Już nocą wymyślam, co przygotuję kolejnego dnia. Wielu z Was pyta w wiadomościach czy każdy mój posiłek wygląda tak jak na zdjęciu? Jaka jest prawda?

Tak! Każda potrawa jest dla mnie tak samo ważna i każda musi sprawić, bym chciała ją mieć w swoich ustach.  Zawsze zaczynamy jeść oczyma i dla mnie to bardzo istotne już podczas przygotowania posiłku. Wielu z nas dba o smak (i bardzo dobrze) jednak finalnie zapominamy o ostatecznym wyglądzie. Takie śniadanie, które Wam dzisiaj przedstawiam, jest proste w przygotowaniu i łatwe w dekorowaniu. Na blogu jest już kilka propozycji gryczanek m.in czekoladowa  czy klasyczna jasna, w mojej książce „Fit słodkości” również ma swoje miejsce.

Oczywiście, dajcie znać jak tylko jej spróbujecie. Uwielbiam Wasze wiadomości i komentarze ?

Udanego i pysznego poniedziałku ?

Jagodowa gryczanka



Ilość porcji: 1
Czas przygotowania: 5 minut + noc namaczania
Czas pieczenia: --------
Czas całkowity: minimum 5 godzin

Składniki:

  • 3 łyżki kaszy gryczanej niepalonej (białej)
  • 1 szklanka wody
  • 1 łyżka soku z cytryny
  • ½ banana
  • ½ szklanki jagód
  • ¼ szklanki mleka migdałowego
  • 1 łyżeczka nasion chia
  • dodatki: świeże sezonowe owoce, pyłek pszczeli

Przygotowanie:

  1. Kaszę gryczaną niepaloną (białą) zalać na noc wodą z 1 łyżką cytryny, aby aktywować ziarna.
  2. Na drugi dzień rano kaszę odcedzić i przepłukać na sicie. Odsączyć i umieścić w misie blendera lub rozdrabniacza.
  3. Dodać do kaszy  mleko migdałowe, połowę banana, jagody i nasiona chia – całość zblendować.
  4. Gryczankę udekorować dowolnymi, sezonowymi owocami.







31 Responses

  1. Renata pisze:

    Kingo, uwielbiam Twoje gryczanki!!! Od Ciebie właśnie nauczyłam się, że można rano wyczarować takie cudo z kaszy gryczanej nie gotując jej :) Dziękuję Tobie za kolejny super przepis :)

  2. Goska pisze:

    razem z moja 2-latka zaliczylysmy na sniadanie Pani gryczanke. mmmm…dobra byla! I Malej takze smakowala (jeszcze wylizuje miske!) Pani strone I konto instagram odkrylam dopiero kilka dni temu I jakos nie moge z nich „zejsc”. dziekujemy za super pomysly!

    • admin admin pisze:

      wspaniale – dziękuję że Pani napisała ??
      ale się cieszę czytając takie słowa
      proszę zwracać się do mnie po imieniu ??

  3. Kama pisze:

    Kocham Pani bloga, Pani Kingo!
    Jednak jest jedna rzecz nad którą trochę ubolewam – nadmiar owsianek 😛 Uśmiecham się wprawdzie, pisząc to, ale prawda jest taka, że tylko dzięki Pani zdecydowałam się w ogóle jakąkolwiek spróbować. Tylko niestety – choć smak ok, wręcz naprawdę zaskakująco dobry, to jednak konsystencja jest dla mnie czymś nie do przejścia i nie mam na to żadnego pomysłu. :( Ale spróbuję z chęcią tej gryczanki! Wygląda ślicznie! Chwilowo jednak przerzuciłam się na zdrowe pieczywo i kombinuję z różnymi pastami do chleba. Ostatnio, poza Pani propozycjami, inspiruję się też chętnie kanałem Macro Bios Bar na youtube – fajne pomysły mają – moj ulubiony przepis to pasta ze słonecznika z jabłkiem i majerankiem. Może i Pani się spodoba. A zna Pani tę firmę? Glownie zajmuja sie cateringiem na terenie Warszawy i w okolicach, więc to mnie wyklucza jako nabywcę. Ale odkryłam, że prowadza tez sklep internetowy i tak sobie kminie czy czegos nie zamowic na probe.
    Pozdrawiam serdecznie! :)

    • admin admin pisze:

      Witam :)
      z chęcią sprawdzę sobie podane przez Panią miejsca :) nie znam ich :)
      Co do owsianki – może dodać do niej więcej orzechów aby struktura nieco się zmieniła :)
      gorąco pozdrawiam i dziękuję za komentarz :*

  4. Kasia pisze:

    Hej Kinga ? co Ty masz za maszynkę, w której wszystko miksujesz? Spaliłam swój ręczny blender ? . Uwielbiam Twoje przepisy, a batony z masłem orzechowym to u mnie raz w tygodniu muszą być ?? Potrzebuję kupić coś, w czym wszystko zmiksuje ..chcę zrobić fit trufelki i nie mam czym ?. Pozdrawiam ???

  5. Monika pisze:

    Czy woda do zalania kaszy ma być zimna, ciepła czy może gorąca? Platki owsiane zalewalam gorąca aby szybciej namiekły 😉

  6. Alicja pisze:

    Kingo, Twoje przepisy z kanału na You tube, z Twoich książek- cudowne,na stałe zagościły w mojej kuchni. Część z nich weganizuję. Są pyszne i proste. Gotuj dla nas więcej. ?

  7. Marta pisze:

    Kinga, na jakim etapie podgrzać kaszę, bo wolę ciepłe śniadanko, zwłaszcza jesienią:)

  8. muwina pisze:

    A pomyśleć, że jeszcze jakiś czas temu nie lubiłam kaszy gryczanej. Teraz ją kocham!!!

    http://pilloledimagrantiblog.it/kilocal medical slim

  9. Joanna pisze:

    Kinga, cudowne przepisy i zdjęcia <3 jak zwykle jestem zakochana, oczarowana i zainspirowana !
    Chciałam zapytać o aktywację ziaren kaszy.
    Każda z kasz którą chcemy aktywować powinno się namaczać z sokiem z cytryny? Po tzw aktywacji można również gotować i podgrzewać? Aktywowanie ma za zadanie usunięcie "złych" składków ?

    • admin admin pisze:

      Powodem, dla którego nie powinno się jeść kaszy gryczanej surowej bez wcześniejszego jej aktywowania jest spowodowane kwasem fitynowym w ziarnie .
      Poprzez namoczenie ziaren i roślin strączkowych znacząco redukujesz zawartość kwasu fitynowego poprzez aktywację naturalnego enzymu, który rozkłada kwas fitynowy i pozwala składnikom odżywczym zawartym w żywności stać się dostępnym dla naszego organizmu.
      Takie namaczanie sprawia że lepiej trawimy ziarna i więcej dostarczamy więcej składników odżywczych

  10. Kasia pisze:

    Mniam! Zrobię to jutro na śniadanie :)

  11. Ania_P pisze:

    A czy na kolację to będzie też dobra opcja, czy lepiej jednak na śniadanie? :)

  12. Katarina pisze:

    Super przepis, wyglada przepysznie! :)

  13. Marta pisze:

    Czemu tylko 3 łyżki kaszy, da się tym najeść? Fajnie że podajesz kaloryczność, takie coś powinno być przy każdym przepisie.

  14. lesieowce pisze:

    Dzień dobry! Czy sok z cytryny można zastąpić kwaskiem cytrynowym z wodą? :)

  15. Paulina pisze:

    Kingo! Czy twoje gryczanki można przerobić na jaglanki? Niestety bardzo bardzo nie lubię kaszy gryczanej, mozna uzywac zamiennie kaszy jaglanej?

  16. Asia pisze:

    A ja mam pytanie: skąd tyle tłuszczów nasyconych w gryczance? Nie wdarł się jakiś błąd?

    • admin admin pisze:

      nie zwróciłam na to uwagi -racja -to automaty które przeliczają wartości kaloryczne . Ja tylko podaje składniki – muszę w takim razie poszukać czegoś lepszego. Dzięki za info.

  17. Magda pisze:

    Kinga A powiedz czy można przygotować całość dzień wcześniej, zblendowac wieczorem a zjeść dopiero rano?

  18. Kasia pisze:

    Uwielbiam kaszę gryczaną – również w słodkiej odsłonie :) Jutro u mnie na śniadanie Pani Jagodowa gryczanka!
    Zapraszam również do siebie:
    http://www.okplan.pl

Napisz komentarz

*

wszelkie prawa zastrzeżone - 2015 - Kinga Paruzel