Fit ciasto z mąki kokosowej

Pyszne rzeczy są bardzo proste do przygotowania o czym niektórzy mogli przekonać się na żywo, obserwując mnie na moim snapie  (👻 kingaparuzel).  Jeszcze żaden przepis nie zrobił takiej furory. W dniu kiedy go przygotowałam wysłałam ponad 50 wiadomości z przepisem – zawsze tak robię kiedy prosicie mnie o to. Potwierdzeniem tego jest też  zestawienie które zrobiłam na moim FB i tam większość followersów również wybrała ten smak :) – (poniżej załaduję zdjęcie które pojawiło się w jednym z postów na FB i IG).

Kochani moi obserwatorzy cieszę się, że mogę się z Wami dzielić smacznymi pomysłami. Niech Wasza dieta jest zdrowa, kolorowa i co najważniejsze smaczna. Zapraszam Was  na super ciasto – bez glutenu i bez laktozy – za to niesamowicie wilgotne i aromatyczne! Teraz pora na Was – czekam na Wasze relacje w komentarzach :*

Fit ciasto z mąki kokoswej



Ilość porcji: 10-15 porcji
Czas przygotowania: 15 minut
Czas pieczenia: 25-30 minut
Czas całkowity: 40 minut

Składniki:

  • 6 jajek rozm M
  • ½ szklanki mąki kokosowej
  • ¼ szklanki oleju kokosowego roztopionego lub oliwy z oliwek
  • 2 łyżki miodu lub syropu klonowego
  • 2 łyżeczki proszku do pieczenia*
  • świeże maliny

* proszek do pieczenia bezglutenowy – do kupienia w sklepie ze zdrową żywnością.

Przygotowanie:

  1. Piekarnik  nastawić na temperaturę 160 ºC funkcja grzania termoobieg. Formę o wymiarach 20 x 20 cm wyłożyć papierem do pieczenia.
  2. Jajka ubijać wraz z miodem około 10 minut za pomocą miksera. Cały czas ubijając dodać olej.
  3. Mąkę przesiać wraz z proszkiem i dodać do masy jajecznej – dokładnie wymieszać aż wszystkie składniki się połączą – ciasto ma przypominać konsystencją budyń.
  4. Ciasto przelać do przygotowanej formy, wyłożyć na wierzch maliny i piec 25-30 minut lub do momentu kiedy patyczek włożony w środek jest suchy.







133 Responses

  1. Justyna pisze:

    Witam, czy da się jeszcze czymkolwiek zastąpił w tym cieście jajka? Wygląda obłędnie pysznie i mam ochotę spróbować, ale na jajka jestem uczulona. Z góry dziękuję za odpowiedź. Pozdrawiam

  2. Magda pisze:

    Dokładnie mam to samo pytanie. Gdybym np. użyła bananów zamiast jajek? Żeby masa się skleiła…??

    • admin admin pisze:

      Oczywiście może być 1 mały banan – na 1 jajko lub:
      1. siemieniem lnianym – 1 i 1/2 łyżki siemienia lnianego namoczonego w 3 łyżkach gorącej wody = 1 jajko
      2. mus jabłkowy – 1/2 szklanki musu = 1 jajko

  3. Ania pisze:

    A czy wyjdzie z innymi owocami, np. śliwkami? Ostatnio cieżko u mnie z malinami, nigdzie nie mogę ich dostać.

    • mmm pisze:

      zdecydowanie nie wyjdzie… a wychodzi Ci bułka z serem i keczupem, kiedy korzystasz z przepisu na bułkę z serem i majonezem?
      błagam, używajcie mózgu zamiast wiecznie zadawać pytania jakbyście mieli IQ dżdżownicy. Owoce to tylko dodatek, możecie je zmieniać. Uważasz, że jak na końcu posypiesz to ciasto wiórkami kokosowymi to nagle przestanie smakować?

      • Ania pisze:

        Bardzo dziękuje za „przemiłą” odpowiedź na pytanie. To właśnie takie odpowiedzi świadczą o braku mózgu, a nie moje pytanie o zamianę owoców. Ale to już nie moja sprawa…

      • admin admin pisze:

        jeżeli tylko mogę to staram się podpowiedzieć aby osoby które nie maja danego produktu lub są na niego uczulone tez mogły wykonać takie ciasto.
        Staram się aby każdy w tym miejscu uzyskał potrzebna informację/odpowiedź/ pomoc dlatego mam zrozumienie dla każdego. Często na blog wchodzą zupełnie początkujący więc musimy mieć wyrozumiałość i cieszyć się, że chcą gotować :)
        Jeżeli podaję inne produkty to mam pewność że ciasto zawsze się uda – może smakować będzie nieco inaczej :)

    • admin admin pisze:

      oczywiście że się da:) kochana na FB widziałam już dzisiaj tą wersję z rabarbarem. Polecam też wiśnie, czereśnie, brzoskwinie, śliwki. Kochana szalej do woli :) i koniecznie daj znać jak ci się udało :*

  4. Karolina pisze:

    Kochana Kingo! Ponownie korzystam z Twojego przepisu :) Dziś zrobię ciasto dla męża, który jutro wraca z delegacji służbowej.
    Pozdrawiam Cię serdecznie!

  5. Kinga pisze:

    Super, poproszę o więcej takich przepisów :) ciasto jest pycha :)

  6. Agata pisze:

    Witam,
    prowadzę dietę w której liczę kalorie. Ile kalorii jest w takim całym cieście?

    Pozdrawiam

  7. Sandra pisze:

    Kinguś a jaką jeszcze mąkę można użyć? Pszenną, kukurydzianą? Może owsianą? Z pszenną to na pewno da radę :)

  8. Aida pisze:

    Witam, ekstra przepis!!! Czy mozna miod zamienic na ksylitol? Dziekuje :)

  9. Iwona C. pisze:

    Wstawiłam ciasto do pieca – malinki się zapadły :( no cóż ja już tak mam, po wymieszaniu jajek z miodem i olejem kokosowym masa zrobiła się wodnista, dodałam maki kokosowej 2x tyle co w przepisie no i wiadomo proszek do pieczenia też – co z tego będzie to się okaże

    • Iwona C. pisze:

      Dziewczyny mam pytanie: czy dodając olej do ciasta meleńką strużką to mikser trzymamy na dużych obrotach czy zmniejszamy?

    • admin admin pisze:

      Iwona koniecznie daj znać co wyszło :) żółtka należy długo ubijać aby były puszyste i kremowe – dopiero wtedy dodać olej. Przed wlaniem na blachę ciasto powinno mieć konsystencję budyniu :)

      • Iwona C. pisze:

        Hej Kingo – a zatem, jajka z miodem ubijałam długo były puszyste jak na biszkopt, jajek dałam 5szt bo miałam sporej wielkości, olej kokosowy wlewałam do jajek z miodek cienkim strumyczkiem jednak mikser chodził dość szybko, nie zmniejszałam obrotów i tu puszystość „zgineła” :(, mąki kokosowej dałam drugie tyle ale okazuje się że to było za mało bo malinki wpadły do ciasta i od razu na dno. No cóż ciasto się jednak upiekło. W smaku takie sobie. Może jajka były duże i ta ilość maki była za mała? może powinnam zmniejszyć obroty miksera przy wlewaniu oleju? A i jeszcze jedno – czy maka kokosowa z płatków taka zmielona w mikserze na wysokich obrotach bardzo się różni od takiej kupnej? może to też był kłopot?. No tak czy inaczej następnym razem będzie lepiej. A teraz dopijam poranna kawkę z ciastkiem kokosowym + serek + dodatkowe maliny i pędzę do pracy. POZDRAWIAM i czekam na odpowiedz :)

        • admin admin pisze:

          Iwono mąka kokosowa kupiona w sklepie jest bardzo drobno zmielona – i tutaj może być też powód różnicy. Myślę że tak jak piszesz – duże jajka zrobiły robotę :( mam nadzieję że się nie zniechęcisz i dalej będziesz korzystała z Fit ciast :) gorąco pozdrawiam :*

          • Iwona C. pisze:

            Zniechęcić się nigdy w życiu – zbyt kocham słodycze a z uwagi na zdrowie i konieczność ograniczeń „niezdrowej” żywności trzymam się FIT PRZEPISÓW – i Twoje wersje są fantastyczne, super że jesteś, dziękuję Ci za Twoją pasję i chęć dzielenia się nia z innymi :)

          • admin admin pisze:

            moja kochana dziękuję :* te słowa dla mnie bardzo wiele znaczą :*

          • Iwona C. pisze:

            Taki Drobiazg – Iwona C. i Iwona Chruścielewska z FB to jedna osoba :) czyli JA – mam nadzieje że to przeczytasz :) buziaki

          • admin admin pisze:

            kochana domyślam się :) :*

  10. kasiak pisze:

    Witam,
    dodałam tak jak w przepisie pół szklanki mąki kokosowej i ciasto wyszło suche i nie urosło ( mąka wciągnęła resztę składników) dlaczego? i czy można je jakoś odratować? pozdrawiam :)

    • admin admin pisze:

      już teraz nic się nie da zrobić – jedyne co to nasączyć ciasto wodą z sokiem z cytryny i odrobina miodu – czy dobrze wymieszałaś mąkę z proszkiem? to może być przyczyna nie wyrośnięcia ciasta :(

  11. monia pisze:

    Mi niestety nie wyszło :( Wyszedł placek :( Może za szybko wymieszałam jajak z mąką ? Wyszła zbita masa która dało sie tylko przełożyć a nie przelewać do formy :(

  12. JULA pisze:

    A ja mam pytanie z innej beczki :-) parę dni temu na instagramie dodała Pani zdjęcie ciasta z jabłkami, miał być przepis na blogu, ale nie mogę znaleźć, a sprawdzam już od paru dni. Nie ma? :-)

  13. GosiaK pisze:

    Koniecznie muszę spróbować! Karmię piersią, więc muszę uważać na to co jem, a ten przepis wygląda na idealny w mojej sytuacji :)

  14. Kornelia pisze:

    Witam Kinga zrobiłam wczoraj to ciasto dobre tylko ze maliny wpadły mi do środka i takie ciasto satało sie mokre ?? jak zrobić zeby bylo tak jak ty masz na zdjeciu ???

    • admin admin pisze:

      można spróbować dodać łyżkę mąki więcej – wszystko zależy od wielkości jajek może twoje były duże i ciasto było z mokre. Finalnie przed wyłożeniem na blaszkę ma przypominać konsystencją budyń :)

  15. Dorota pisze:

    Ile u ciebie to szklanka? 200ml? Zaraz zabieram się do roboty. Tylko zarówno oleju kokosowego jak oliwy zostały mi resztki i zamierzam użyć masła ghee. Zobaczymy jak to wyjdzie.

  16. Dorota pisze:

    W moim cieście: 1335kcal, 50,3g białka, 104g węgli, 86,5g tłuszczu. Dzieląc na 12 kawałków w jednym jest: 111kcal, ,4,2g białka, 8,6g węgli i 7,2g tłuszczu

  17. Julita pisze:

    Dobre :) Ale następnym razem spróbuję z musem jabłkowym, bo w podstawowym przepięcie straszni czuć jaja. Ale mimo to ciacho zniknęło w jeden dzień 😀

  18. Madzia pisze:

    Niestety mi też nie wyszło takie puszyste :( wszystkich składników dodałam według przepisu… a wyszło niskie i zbite :( mimo wszystko zniknęło w godzinę! dlatego koniecznie muszę powtórzyć, tylko co mogę zmienić?
    Pozdrawiam z Tarnowskich Gór :)

    • admin admin pisze:

      Magdo już daję wskazówki :)
      1. przesiej mąkę z proszkiem
      2. jajka rozmiar M
      3. Ciasto ma konsystencją przypominać budyń
      4. Nie mieszaj za długo wszystkich składników

  19. Sylwia pisze:

    Czy mozna olej kokosowy zastapic olejem rzepakowym ?

  20. Magdalena pisze:

    Mnie się chyba nie udało… Nie wiem ale miało zupełnie inną strukturę niż to pokazane na zdjęciu i smakowało trochę jak jajecznica na słodko… Jajka ubijałam 10 minut aż były puszyste i kremowe, potem olej i chyba ta nieszczęsna mąka… nie znalazłam w sklepie mąki kokosowej i zgodnie z poradą na fb zmieliłam wiórki kokosowe. Dałam ich odrobinę więcej gdyż nie były bardzo gładko zmielone bo bałam się że zrobi się masło kokosowe… Szkoda :-(

  21. Basia pisze:

    dzisiaj będę próbować . ciekawe czy wyjdzie. dziękuję za pamięć o przepisach bez glutenu cukru i laktozy !:-)

    • admin admin pisze:

      Basiu koniecznie daj znać jak Ci się udało! pamiętaj aby pod koniec nie mieszać za długo wszystkich składników :)

  22. Basia pisze:

    ciasto wyszło :-) zdjęcie wrzuciłam w komentarzu na Facebooku pozdrawiam :-)

  23. Iwona pisze:

    Super prosty przepis. Właśnie robię to ciasto z borowkami, już nie mogę się doczekać pierwszego kęsa :)

  24. jatta pisze:

    Jaki mozna zastosować zamennik miodu? stevia, ksylitol?

    • admin admin pisze:

      tak jak piszesz lub jeszcze erytrol

      • jatta pisze:

        Bardzo dziękuję za szybką odpowiedź. Zrobiłam ze stevią, ale wyszło odrobinę gorzkie w smaku. nie wiem czy to wina stevii ( pierwszy raz piekę z jej użyciem ) czy też proszku do pieczenia. Natomiast ciasta wyszło tak maleńko, że absolutnie nie byłabym w stanie nawet rozsmarować po dnie w takiej foremce, o jakiej Pani pisze. Udało mi się cinką warstwą rozłożyc je w 18 cm keksówce

        • admin admin pisze:

          dziwie się ponieważ u mnie piekłam właśnie w foremce 20 x 20 cm i wyrosło tak jak na zdjęciu. Wysokie było na 5 cm. Co do stevii to ona spowodowała gorzki smak.

  25. Wiki pisze:

    Mi niestety też nie wyrosło :( a próbowałam dwa razy.. Niestety ciężko było mi uzyskać konsystencję jak budyń. Może jakieś rady?

  26. Wiki pisze:

    A czy 2 łyżeczki proszku to nie za dużo? Ciasto wyszło jak placek i jest zbite a proszek jest bardzo mocno wyczuwalny :(

  27. Agata pisze:

    Zrobiłam ze śliwkami. Polecam! Na drugi dzień jeszcze lepsze :)

  28. Ania pisze:

    Kingo piekłam ostatnio to ciasto i mi nie wyszło :( chce zrobic kolejne podejscie… Czy jajka ubijamy całe ? Czy moze żółtka i białka osobno bo juz nie wiem co zrobiłam zle ale miksowalam całe jajka i w zasadzie masa nie była puszysta… Była wodnista, po dodaniu suchych składników miała konsystencje budyniu ale lekko jakby zwarzonego, choc wydawało mi sie ze moze to od maki kokosowej… Sama nie wiem. Ostatnio nic mi nie wychodzi i nawet murzynek po wyciagnięciu z piekarnika okazuje sie zakalcem…

    • admin admin pisze:

      Aniu jajka ubijamy całe- mają być kremowe i puszyste. Następnie cienką stróżką wlewamy olej. Ważne aby nie mieszać wszystkich składników razem za długo.
      Polecam Ci kolejne podejście bo ciasto na prawdę fantastyczne

  29. Pycha!!!! pisze:

    Upiekłam raz z malinami, bomba.
    Wczoraj awaryjnie, na szybko z bardzo dojrzałymi brzoskwiniami ufo, które wysypałam jak popadnie. Moje dzieci już kochają to ciasto a ja boję się, że się uzależnię:)

  30. Pati pisze:

    Wlasnie biore sie za pieczenie tego ciasta i zastanawiam sie w jakich proporcjach mam zamienić 6 jajek na mleko sojowe z octem. Pomocy 😀👍

    • admin admin pisze:

      1 jajko = 1/4 szklanki mleka z octem inne zmieniki to
      Zamienniki dla 1 jajka:
      ¼ szklanki mus jabłkowego ok 60 g
      ¼ szklanki jogurtu roślinnego lub naturalnego ok 60 g
      1 łyżka octu + ½ łyżeczki sody
      ¼ szklanki zmiksowanych na puree bananów ok 56 g
      ¼ szklanki dowolnego puree np. z dyni, słodkich ziemniaków,marchewki ok 60 g
      1 łyżka mielonego siemienia lnianego wymieszana z 3 łyżkami wody
      ¼ szklanki zmiksowanego tofu ok 60 g
      1 łyżka babki płesznik wymieszana z 3 łyżkami wody
      1 łyżka zmielonych nasion chia wymieszana z 3 łyżkami wody
      ⅓ szklanki powideł śliwkowych lub konfitury wtedy należy zmniejszyć ilość cukru ok 60 g
      ¼ szklanki oleju roślinnego
      1 łyżka skrobi kukurydzianej + 2 łyżki wody
      w przypadku pieczenia bezy: woda z ciecierzycy (zobacz przepis na wegańską pavlową )

  31. Slawomir pisze:

    Szanowna Pani Kingo,
    dziękuję za ten przepis – pierwsze ciasto już znika…
    W mojej wersji, z uwagi na dużą blachę, podwiłem ilość produktów z wyjątkiem ilości miodu (zapmnienie!). Mimo to ciasto jest OK.
    Nie jestem biegły w mące kokosowej i mam tu pytanie do jej przesiewania – mąka, której użyłem (Oil Nut) jest za gruba do sita, na którym normalnie przesiewam mąki i musiałbym jej zbyt dużo wyrzucić. To, co zostało na sicie, wmieszałem w ciasto. Poza tym, także przez tę mąkę, moje ciasto jest znacznie ciemniejsze, co nie ujmuje mu uroku…;-)
    Są zatem różne mąki kokosowe?
    Pozdrawiam!

    • admin admin pisze:

      Panie Sławomirze dziękuję za wypróbowanie przepisu. Mąka kokosowa jest jedna ale ze względu na producentów może być różnie mielona. Na przyszłość polecam to co zostanie na sicie również dodać do ciasta lub dodatkowo zmiksować w młynku do kawy.

  32. Sławek pisze:

    Dziękuję za wyjaśnienie, Pani Kingo.
    Muszę się przyznać do jeszcze jednego błędu w moim pierwszym podejściu do Pani kokosowego ciasta.
    Po wysłaniu poprzedniej wiadomości oświeciło mnie, że ilości proszku do pieczenia także nie podwoiłem…
    Dam Pani znać o wyniku drugiej próby.
    Pozdrawiam.

    • admin admin pisze:

      czekam z niecierpliwością :) jeszcze raz dziękuję za korzystanie z przepisów – to wiele dla mnie znaczy jak obecne są w kuchniach :)

  33. Gosia pisze:

    brzmi pysznie, ale nie mam mąki kokosowej :( można zamienić na jaglaną? Czy wyjedzie zbyt mokre?

    • admin admin pisze:

      można użyć jaglanej ale należy dodawać jej więcej. Mąką kokosową moża zrobić samemu poprzez zmiksowanie wiórków kokosowych w młynku do kawy

      • Gosia pisze:

        rzeczywiście, przy mieszaniu zobaczyłam, że trzeba było dodać więcej :) ale wyszło. oo dobrze wiedzieć :) myślałam, że wymaga większych czarów

  34. Mariola pisze:

    Robiłam juz dwa razy w wersji z malinami. Było przepyszne! Dziś zrobiłam w wersji „zebra”. Wyszło rewelacyjnie!!!!

    • admin admin pisze:

      bardzo się cieszę. Przyznam, że martwiłam się trochę o to ciasto bo kilku osobom tutaj się ni udało. Już zastanawiałam się jak zmodyfikować ten przepis. Obecnie zdecydowana większość chwali sobie ten wypiek więc wnioskuję że po prostu ktoś musiał zrobić coś nie tak :) skoro się nie udało.
      Mariola jeszcze raz dziękuję za wiadomość :)

  35. sruba555 pisze:

    Droga Pani Kingo.
    Ciasto mi urosło, ale zamiast oliwy z oliwek, czy oleju kokosowego dodałam oleju rzepakowego i chyba przy dużo, bo ciasto trochę mokre i czuć ten olej. Poza tym jeszcze dodałam drobno pokrojone śliwki, bo maliny wcześniej ktoś zjadł :) No i ciasto trzymałam dłużej, bo cały czas było mokre i trochę się zbrązowiło. Niestety po 40 minutach i tak było mokre w środku, ale skoro Pani pisze, że powinno być wilgotne, to chyba OK?

    Mimo to jeszcze raz spróbuję upiec :)

    Pozdrawiam

  36. Ewa pisze:

    Czy powinnam dac szklanke maki czy pol? Pół to jakos dziwnie mało.. pozdrawiam!

  37. Mirek pisze:

    A ja ten przepis wykorzystałem do zrobienia chleba. Ponieważ jestem na ketonach od wielu lat , więc potrzebuje produkty o niskiej zawartości węglowodanów. Użyłem trzech jaj, resztę uzupełniłem jogurtem, do mąki kokosowej dodałem mąki lnianej, a proszek zastąpiłem sodą oczyszczoną, jeszcze trochę cytryny i chlebek jest genialny. Tu jest sporo dość fajnych przepisów, ale niestety nie dla mnie. Po prostu unikam węglowodanów. POZDRAWIAM

  38. alexis pisze:

    A mi niestety nie wyszło :(
    Wszystko zrobione wedle przepisu
    Ciasto wygląda jak placek

  39. hanka pisze:

    A czy można użyć mrożonych malin? Przeczytałam komentarze z góry na dół i z dołu do góry i boje się, że przy modyfikacji ciasto może nie wyjść a maliny mam tylko mrożone. da radę? pozdrawiam ciepło

  40. Espressa pisze:

    Cześć Kinga!
    Z radością przystąpiłam do majstrowania ciasta bo teskniła w szafce mąka kokosowa- ładnie sobie jaja z miodem i olejem koko ubilam w thermoniksie, przesiałam do tego mąkę i proszek; było pusztste, domieszałam tylko pare sekund na obrotach 2.Jednak po włożeniu łyżki żeby przelać ciasto na blachę, wszystko opadło w naczyniu. Mimo że miało konsystencję gęstego budyniu, nie wstało w piecu i nie jest takie puszyste. Why? 😊 bo chcę spróbować jeszcze raz 😊

    • admin admin pisze:

      Aniu myślę że thermomix jest winien – tzn on tak dobrze miesza że aż za dobrze :) w tym cieście wystarczy dosłownie kilka ruchów ręki aby nie stracić tej lekkości ubitych jajek

  41. Zuzia pisze:

    Kingo, przepis jest niesamowicie kuszący! Jutro zamierzam robić ciasto :) Mam jednak jedno pytanie: czy olej kokosowy ma być nierafinowany (ze smakiem kokosa) czy bez smaku?

  42. Joanna pisze:

    pyszne ciasto kokosowe, musze tylko zaznaczyc ze moja corka nie moze spozywac jajek wiec zastapilam je BANANAMI, zblendowalam je najpierw. obawialam sie ze nic z tego nie wyjdzie ale musze powiedziec ze ciasto moze pieknie nie wyroslo ale za to smak niesamowity. dzis robie poraz drugi i zastapie maliny borowkami.
    dziekuje za inspiracje.
    pozdrawiam

    • admin admin pisze:

      Asiu jeżeli córka nie może jajek proponuje dodać do mąki koksowej odrobinę mąki z ciecierzycy a resztę jajek zastąpić np. jajkami z siemienia lnianego

  43. dominika_dikart pisze:

    Witaj :) zrobiłam dziś Twój przepis, to był mój pierwszy raz z mąką kokosową. Ciasto WYSZŁO! (a mam dwie lewe ręce do pieczenia ciast) Wszystkim smakowało, lecz jedna osoba zarzuciła mi, że jest „za suche”. Co zrobić by tego uniknąć? Może dałam za mało oleju kokosowego? 1/4 szklanki niby odmierzyłam, ale mogło być trochę mniej. A może jest jeszcze inny sposób na to. Pozdrawiam!

    • admin admin pisze:

      Mąka kokosowa ma to do siebie że bardzo absorbuje płyny i jeżeli jest ich za mało w wypieku powoduje jego suchość. Można na przyszłość dodać odrobinę więcej mleka aby rozrzedzić ciasto lub po prostu więcej owoców :)

      • dominika_dikart pisze:

        Dziękuję za szybką odpowiedź, dziś robię drugi raz to ciasto, tym razem z owocami z kompotu :)

        • admin admin pisze:

          Dominiko koniecznie daj znać jak się udało :)

          • dominika_dikart pisze:

            Znowu się udało, także myślę że przepis mam opanowany :) wyszło mi tylko 1/5 szklanki oleju kokosowego, więc uzupełniłam rzepakowym. owoce dałam z syropu więc ciasto wydawało się wilgotniejsze. Jedyne co mogę dodać, że w moim przypadku 20 minut wystarczyło (piekłam 25 i lekko się zjarał wierzch ;)) pozdrawiam!

          • admin admin pisze:

            ufff – zawsze się stresuję czy ciasto się udało czytając komentarze :) Twój bardzo dobrze zaczęłaś :) „Znowu się udało, także myślę że przepis mam opanowany ” – dziękuję za wypróbowanie i za komentarz :*

  44. Monika pisze:

    Ciasto wyszło genialne!:) a oprócz ciasta z marchewki nigdy nic mi się nie udało jeśli chodzi o wypieki:) dziękuję;p

  45. uleczka79 pisze:

    Witam serdecznie, mi niestety po dodaniu mąki kokosowej wyszła konsystencja kruszonki 😕 nie wiem co moze być powodem. Moze jakiś pomys? Będę próbować jeszcze raz i mam pytanko ( być moźe głupie) czy zamieniając jajka na siemię teź ubijamy mikserem jak w przypadku jajek?

    • admin admin pisze:

      zamieniając jajka na jaka z siemienia wystarczy wymieszać jednak polecam wtedy mąkę kokosową wymieszać z odrobiną mąki z ciecierzycy.
      Mąka kokosowa jest bardzo chłonna więc może za dużo Pani jej wsypała – na razie nic innego nie przychodzi mi do głowy.

  46. AniaJCh pisze:

    A ja mam takie pytanie z innej beczki – czy forma ma być czymś wyłożona, jakimś papierem do pieczenia itp? Mam nadzieję że ciasto mi wyjdzie bo robię je na wigilię do przedszkola do córki :)

    • admin admin pisze:

      Aniu pisze w punkcie 1 – wyłożyć papierem do pieczenia. ps. trzymam kciuki – ciasto musi się udać :) Życzę Wam pięknych i smacznych Świąt :*

  47. Maja pisze:

    Hej Kinga, czy moge prosić o miary w wersji ml lub gr zamiaszka szklanek? Czy 1/2 szklanki mąki to 125gr mąki?

  48. Ewczyk pisze:

    Nie posiadam piekarnika z termoobiegiem i ogólnie mało się znam na pieczeniu, zatem chciałabym zapytać w jakiej temperaturze mogę piec to ciasto bez tej funkcji? Będę wdzięczna za podpowiedź, pozdrawiam.

  49. Ewelina pisze:

    Mi niestety wyszedl placek. Powinnam przeczytac komentarze przed pieczeniem, jest tam duzo wiecej szczegolow niz w samym przepisie. Nie potrafie piec, te wszystkie triki sa dla mnie nowoscia. Wlewalam olej ubijajac jajka i to byl blad. Tak zrozumialam przepis, szkoda. Moze nastepnym razem? Pozdrawiam p. Kingo, jest Pani wspaniala :* Chcialabym tak gotowac jak Pani :)

Napisz komentarz

*

wszelkie prawa zastrzeżone - 2015 - Kinga Paruzel