Papaya smoothie bowl

Zakochałam się w papai – uwielbiam jej smak i to co robi dla ciała. Często stosuję ją w mojej kuchni, a dopiero dziś doczekała się premiery na blogu. Robię z niej salsy, sałatki owocowe lub traktuję jako miseczki (ten trik wam jeszcze pokażę).  Bardzo często na śniadanie jadam smoothie bowl  – czyli miski zdrowia. Przyznam, że niesamowicie bawi mnie dekorowanie takich miseczek, a dodatkowo fanatycznie wyglądają i co ważne smakują.

Dziś wersja „miski zdrowia” z papają w roli głównej. To cudowny owoc poprawiający trawienie i wpływający korzystnie na osoby odchudzające się ponieważ zawiera papainę. Poprawia ona trawienia, przyśpiesza spalanie białek i tkanki tłuszczowej. Wspomaga również oczyszczanie organizmu z toksyn. Zapobiega wzdęciom i zaparciom. W 100 g papai jest tylko 43 kalorie i mnóstwo witamin i minerałów.  Jeszcze raz zachęcam Was do miksowania, dekorowania i pałaszowania „Papaya smoothie bowl „.

Papya smoothie bowl



Ilość porcji: 2 porcje
Czas przygotowania: 5 minut
Czas pieczenia: ----
Czas całkowity: 5 minut

Składniki:

  • ½ ananasa
  • ½ dużej papai
  • 2 banany
  • ½ cytryny
  • 2 marakuje
  • 2 łyżki jagód goji
  • 2 łyżeczki nasion chia
  • do dekoracji: truskawki, jabłko, borówki, papaja

Przygotowanie:

  1. Obrane i pokrojone w kostkę  banan, ananas i papaję umieścić w shakerze (może też być blender lub rozdrabniacz). Dodać miąższ marakui, sok z połowy cytryny i całość zmiksować na gładką masę.
  2. Smoothie przelać do 2 misek każdą udekorować po łyżce jagód goji, nasion chia i dowolnymi owocami.







10 Responses

  1. MichałRos pisze:

    Robiłem dzisiaj na śniadanie dla siebie oraz cioci z małżonkiem, smak wyśmienity. Świetny jest zastrzyk witamin oraz energia na cały dzień! Dziękuję za świetny przepis 😉

  2. Michał pisze:

    Gdzie ja tylko dostanę papaję i marakuję? :(

  3. kaba pisze:

    Marakuja, ananas, papaya… jeszcze trochę i zrobi nam się słynne już śniadanie za 40 zł… a do tego kupienie papai i marakuji w sklepie graniczy z cudem.. nie wątpię, że jest pyszne, ale jak na polskie realia poza zasięgiem finansowym kilkuosobowej rodziny. Chyba, że od święta. ..

  4. Kinga pisze:

    Pyszności! Papaja była niedawno w Biedronce, więc nie tak źle z dostępnością :)

  5. Basiq pisze:

    A ja zawsze jak widze te wielkie papaje w Lidlu to się gapie na nie i myślę, do czego można ich użyć?… No to już wiem 😍 poza tym patrząc na ta miskę przychodzi mi na myśl tyle innych owoców do wykorzystania- mango, kiwi, brzoskwinie…! Owoców nigdy za wiele 😋

Napisz komentarz

*

wszelkie prawa zastrzeżone - 2015 - Kinga Paruzel