Nowa, lepsza okularnica!

Tak jak obiecałam w poprzednim poście prezentuję Wam moją nową odsłonę. Uwielbiam moje okulary – zakochałam się w nich od pierwszego spojrzenia. Dlaczego? Dlatego, że są lekkie i widzę idealnie. To ważne, aby zwrócić uwagę na to co najistotniejsze w okularach – soczewki okularowe. Oczywiście wybór oprawy też nie jest bez znaczenia – powinna być wygodna, dobrze dopasowana i twarzowa – w końcu okulary są elementem naszego wizerunku. Nie zmienia to jednak faktu, że wyboru soczewek okularowych nie powinniśmy pozostawiać przypadkowi. Dlaczego? To tak jak z dobrą potrawą, liczą się składniki, a ściślej mówiąc ich jakość. Z soczewkami okularowymi jest podobnie – im lepszej jakości soczewki, tym lepiej będziemy widzieć. Oczywiście pod warunkiem, że będziemy mieli dobrze zbadany wzrok, ale tę historię już znacie
Ja w swoich okularach mam soczewki asferyczne firmy Hoya, z powłoką antyrefleksyjną Hi-Vision LongLife . Są jedyne w swoim rodzaju. Lżejsze, cieńsze, nie zniekształcają obrazu gdy patrzę przez peryferyjne części soczewki (a mam dużą oprawę!) i co najważniejsze, nie zmniejszają oka – tak jak w przypadku tych, które nosiłam wcześniej.
Z kolei powłoka antyrefleksyjna sprawia, że na powierzchni soczewek nie powstają irytujące odblaski. To jednak nie jej jedyna zaleta, okazuje się, że „potrafi” dużo więcej. Dzięki niej soczewki nie brudzą się tak szybko i posiadają zwiększoną odporność na zarysowania.

Jak widzę teraz? Doskonale – nie tylko za sprawą soczewek, ale też odpowiedniego ich dopasowania. Pisałam Wam już jak ważne jest dobre badanie wzroku u optometrysty. To dzięki firmie Optyk Hombek przekonałam się, że droga do dobrego widzenia składa się z kilku etapów, z których każdy jest ważny i żaden nie może być pominięty:

badanie wzroku u optometrysty + wywiad z klientem (poznanie jego potrzeb i preferencji) + wybór dobrej jakości oprawy + wybór dobrej jakości soczewek okularowych + prawidłowy montaż = doskonałe widzenie

Dlatego jeżeli nosisz okulary lub czujesz, że masz problemy ze wzrokiem, koniecznie o niego zadbaj i wybierz się do specjalisty.
Poniżej zdradzam Wam mój przepis na nową, lepszą okularnicę! A w kolejnym poście zobaczycie jak wyprodukowano moje soczewki.

Doskonałe widzenie a’la Hoya



Ilość porcji: 1
Czas przygotowania: 50 minut
Czas pieczenia: tajemnica firmy Hoya
Czas całkowity: 48 godzin

Składniki:

  • Twoje oczy
  • optometrysta
  • soczewki okularowe Hoya
  • dobrej jakości oprawa okularowa

Przygotowanie:

  1. Znajdź optometrystę, który dokładnie zbada Twój wzrok i dobierze odpowiednie soczewki
  2. Wybierz soczewki okularowe z gamy produktów Hoya
  3. Zobacz różnicę i ciesz się doskonałym, naturalnym widzeniem

Życzę Wam zdrowia i samych pięknych obrazów malowanych przez Wasze zdrowe oczy :)







15 Responses

  1. Dorota pisze:

    Cześć! Kinga uwielbiam Twojego bloga ale z całym szacunkiem ten post zupełnie nie pasuje do tego bloga. Reklama soczewek nijak się ma do bloga kulinarnego oraz Twojego wizerunku. No i ten przepis… wciśnięty na siłę… według mnie kampania nie pasująca do Ciebie :) oczywiście dalej uważam że Twoje przepisy są fantastyczne, pozdrawiam

    • admin admin pisze:

      Droga Doroto dziękuję Ci za komentarz. Mój blog nie jest tylko blogiem kulinarnym. Nazwa bloga Ale Babka i robi to co lubi miała i ma odnosić się do wszystkich rzeczy które sprawiają mi przyjemność. Chcę na blogu pisać o tym co dla mnie w danym momencie życia jest ważne, interesujące czy ciekawe. Zgadzam się że jest to blog przede wszystkim kulinarny – to moja wielka pasja. Przepis wymyśliłam sama – nic i nikt nie ma prawa ingerować w mój blog (firmy, kampanie, agencje itd). Przykro mi że Ci się mój pomysł nie spodobał. Mam nadzieję, że inne będą bardziej trafne.
      Cenie sobie Twoją opinię i dziękuję że ją napisałaś.
      Ps. soczewki Hoya polecam z czystym sumieniem – bo naprawdę służą świetnie :)
      Gorąco pozdrawiam

  2. Justyna pisze:

    A ja z kolei jestem bardzo wdzięczna za ten wpis – sama jestem okularnicą, mam bardzo wysoką wadę wzroku i niestety duże trudności z doborem okularków – szkieł i opraw – tak, aby czuć się i wyglądać dobrze. Trafiłam do tego samego optyka, co Pani, bo poleciła mi go znajoma. Wyszłam zachwycona – szerokim wyborem pięknych opraw, ale przede wszystkim – fachowym i serdecznym podejściem do klienta! Czekam na nowe brylki :) Również zdecydowałam się na firmę Hoya, a Pani wpis mnie utwierdził w przekonaniu, że to dobra decyzja. A tak poza tym, to dziś mam zamiar wypróbować przepis na Pani pasztet z soczewicy :) Pozdrawiam!!!

    • admin admin pisze:

      dzięki za komentarz :* ciesze się że wpis jest skuteczny :) polecam też przepis na pasztet:) – jest pyszny
      Ps. prosze po imieniu :)

  3. Kinga pisze:

    A mnie interesuje firma oprawek:) Bo są bardzo proste a nie banalne:)

  4. Iris pisze:

    Mi też się wpis podoba, ale jaka jest cena za badanie u optometrysty?

  5. marzena pisze:

    Pani Kingo

    przepraszam za śmiałość, ale od dłuższego czasu szalenie podoba mi się Pani zegarek. Podziwiam go przy oglądaniu prawie każdego odcinka programu Z.U.P.A. Zbliża się okrągła rocznica ślubu i małżonek obiecał mi kupić takie cudo lub chociażby podobne 😉 Może Pani zdradzić sekret jaka to marka? Myśli Pani, że ten model będzie jeszcze dostępny?

  6. Patryk pisze:

    ja okularów nie noszę, ale pokażę ten wpis mojej siostrze. ma duży problem ze znalezieniem fajnych okularów

Napisz komentarz

*

wszelkie prawa zastrzeżone - 2015 - Kinga Paruzel